Karp

Karpia jem tylko na Święta, dlatego jego smak jest dla mnie bardzo wyjątkowy. Przepis pochodzi od mojej mamy i jeśli ktoś uważa, że karpia nie lubi zachęcam do wypróbowania, bo na pewno ten Wam zasmakuje!!! W zeszłym roku mojego T. nie udało mi się przekonać do pomysłu spróbowania, ale w tym roku nie odpuściłam i efektem tego jest to, że jednak „tego” jednego karpia akceptuje i jak twierdzi nie spodziewał się, że ryba może być tak smaczna ; ) Jeśli również nie jesteście przekonani serdecznie zachęcam, bo składników potrzeba niewiele, wykonanie jest bardzo proste i przede wszystkim smak niezapomniany ! ; )
Składniki :
- 1 karp
- sól, pieprz
- 4-5 cebul
- mąka do obtoczenia
- olej do podsmażenia
Karpia dokładnie patroszymy i myjemy. Kroimy w dzwonki i wycieramy papierowym ręcznikiem. Przyprawiamy solą i pieprzem z obu stron. Cebulę kroimy w dużą kostkę. Karpia wraz z cebulą wkładamy do miski i mieszamy. Cebula powinna przykrywać wszystkie kawałki. Miskę przykrywamy i zostawiamy w chłodnym miejscu na całą noc.
Następnego dnia karpia dokładnie oczyszczamy z cebuli, obtaczamy w mące i smażymy na gorącym oleju.




21 grudnia 2009 o godz. 22:44
Zabieram się do rpayc, oby mi też się udał taki ładny:)
21 grudnia 2009 o godz. 23:29
Na pewno się uda!!! smacznego ; )
25 sierpnia 2011 o godz. 7:46
Wow, your post makes mine look felebe. More power to you!
23 grudnia 2011 o godz. 22:07
Zamarynowałam w cebuli, co ledwo znioslam, bo moje oczy po prostu eksploduja przy cebuli i czosnku. Mam nadzieje, ze smak karpia mi wynagrodiz te niedogodnosci:)