Pleśniak

Pleśniaka zobaczyłam na blogu dzismamochotena i od tego czasu wiedziałam, że muszę go upiec : ) Z wyglądu przypomniał mi kruszona, którego bardzo często jedliśmy u nas w domu, jednak zamiast owoców, w tym przepisie dodajemy dżem. Ciasto jest też słodsze i całość idealnie pasuje do kawy lub herbaty. Jeśli podobnie jak ja lubicie delikatną piankę z białek możecie pominąć budyń, z jego dodatkiem była ona smaczna, ale odrobinę cięższa : ) Polecam!

Pleśniak

Składniki na blachę o wymiarach 25 x 25 lub np. 32 x 20:

  • 1 szklanka cukru do ciasta
  • 250 g margaryny
  • 3 duże żółtka
  • 3 szklanki mąki
  • 2 łyżki śmietany
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka olejku waniliowego
  • dżem z czarnych porzeczek (zużyłam ok 200 g)
  • 3 białka + szczypta soli
  • 1/2 szklanki cukru do pianki
  • budyń śmietankowy lub waniliowy bez cukru

Blachę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy margaryną i wysypujemy mąką.

Do miski wsypujemy cukier do ciasta, margarynę, żółtka, mąkę, śmietanę, proszek do pieczenia i olejek waniliowy, a następnie zagniatamy ciasto. Dzielimy je na 3 równe części i do jednej z nich dodajemy kakao i ponownie wyrabiamy.

Jedną jasną częścią wylepiamy spód blachy i odkładamy do lodówki. Pozostałe 2 części trzymamy w zamrażarce przez ok. 1 godz.

Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę, następnie stopniowo dodajemy cukier, na końcu delikatnie dodajemy budyń i mieszamy.

Na schłodzony w lodówce spód wykładamy dżem, następnie na dużych oczkach tarki ścieramy ciemną część ciasta, dodajemy ubite białka i ponownie na dużych oczkach tarki ścieramy ostatnią – jasną część ciasta.

Pieczemy przez ok. 40 – 50 minut, w temp. 180 C

Smacznego : )

Danish pastry, czyli ciasto duńskie wg Nigelli

Danish pastry to duńska wersja ciasta francuskiego, mocno maślana, listkowa. Dla mnie na pewno zdecydowanie mniej krucha. Ciasto nie jest słodkie więc nadziałam je dużą ilością marmolady. Można z niego formować croissanty, strudle, wiatraczki itp., także co do nadzienia możliwości są nieograniczone. Przepis znaleziony w książce Nigelli “Jak być domową boginią”.


Danish pastry, czyli duńskie ciasto wg Nieglli Lawson

Składniki :

  • 60 ml ciepłej wody
  • 125 ml mleka o temp. pokojowej
  • 1 duże jajko o temp. pokojowej
  • 350 g mąki pszennej chlebowej
  • 7 g (1 saszetka) drożdży błyskawicznych albo 15 g świeżych
  • 1 łyżeczka soli
  • 25 g drobnego cukru
  • 250 g zimnego masła pokrojonego w kostkę o boku 0,5 cm

Wodę, mleko i jajko wlewamy do miski i mieszamy widelcem. Odkładamy na bok i w tym czasie do większej miski wsypujemy mąkę, drożdże, sól oraz cukier. Szybko mieszamy. Dodajemy kosteczki zimnego masła i krótko miksujemy, by je nieco posiekać, ale tak aby kawałki były wciąż widoczne. Następnie dodajemy zawartość płynną zawartość miski i całość zagniatamy dłonią lub drewnianą łopatką. Nie wyrabiamy zbyt dokładnie, masa powinna być lepka z wystającymi kawałkami ciasta. Miskę przykrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na całą noc lub do 4 dni.

By dokończyć ciasto wyjmujemy je z lodówki  i doprowadzamy zawartość do temp. otoczenia (ok. 1 godz.), a następnie wałkujemy na kwadrat o boku 50 cm (u mnie wyszła figura przypominająca kwadrat : ) o krótszych bokach, podsypywałam też ciasto mąką przy wałkowaniu ).

Danish pastry 1

Następnie składamy na trzy, tak jak urzędowy list, by mieć zagięcie ciasta  na dole i na górze.

Danish pastry 2

Dalej obracamy je o 90 stopni.

Danish pastry 3

Ponownie wałkujemy ciasto na kwadrat o tych samych wymiarach i powtarzamy te czynności trzykrotnie.

Tak gotowy płat ciasta duńskiego odkładamy owinięty w folię spożywczą na 30 min do lodówki (jeśli ciasto jest świeże i nie leżało jeszcze w lodówce, możemy je tam trzymać do 4 dni), a następnie formujemy dowolne ciastka.  Po uformowaniu powinny podrosnąć do podwojenia objętości (30 – 60 min). Następnie smarujemy rozbełtanym jajkiem i pieczemy przez 20 minut w temp. 180 C.

Moje ciasteczka otrzymałam dzieląc płat ciasta na 12 prostokątów, następnie boki ponacinałam pod skosem, na środkowej części ułożyłam marmoladę i zaplatałam na przemian.

Smacznego : )

Brownie

Klasyczne brownie, mocno czekoladowe z chrupiącą skorupką ; ) Wypiek jest bardzo szybki, zawsze się udaje, co jest oczywiście ogromną zaletą. Przepis pochodzi od Pascala i podobnie jak w przypadku jego naleśników jestem bardzo zadowolona.


Brownie

Składniki:

  • 200 g gorzkiej czekolady (najlepiej minimum 100 g z zawartością kakao 70%)
  • 150 g masła pokrojonego w kosteczkę
  • 480 g cukru
  • 4 jajka
  • 120 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180 C z termoobiegiem (200 C bez termoobiegu).

Czekoladę i masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Do oddzielnej miski wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia, mieszamy.

Przygotowujemy ceramiczną foremkę o wymiarach 35×30 cm. Jeżeli takiej nie mamy wystarczy zwyczajna prostokątną. Wykładamy ją papierem do pieczenia. Może on wystawać po bokach foremki.

Do dużej miski wsypujemy cukier i żółtka, dodajemy dobrze rozpuszczony tłuszcz z czekoladą i mieszamy za pomocą trzepaczki aż cukier się rozpuści. Wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia. Mieszamy całość bardzo mocno i dokładnie. Prawdziwe brownies powinno się mieszać 50 razy : ) Na końcu dodajemy ubitą pianę z białek, cały czas mieszając.

Całość masy z miski przelewamy do foremki i upłaszczamy masę. Możemy to zrobić uderzając foremką o blat, znikną też wtedy bąble powietrza. Pieczemy około 30-35 minut.

Ciasto nie sprawdzamy patyczkiem, gdyż powinno być ono zawsze mokre.

Smacznego : )

Chrupiąca szarlotka, pachnąca Świętami

Zachęcona wspaniałym aromatem, jaki uzyskałam w naszym domu, dzięki wanilii przy przygotowaniu domowego cukru waniliowego i budyniu, postanowiłam znów do niej sięgnąć. Tym razem skorzystałam również z innych blistrów od firmy Kamis a mianowicie: owoców kardamonu i kory cynamonu. Już kiedy szarlotka piekła się w piekarniku, w domu poczułam magię świąt! Tak miło jest po pracy wrócić do domu pachnącego ciastem. Przyznam, że ta szarlotka jest odrobinę czasochłonna, ale dla takiego efektu na prawdę warto ; ) Tymczasem zabieram się do przygotowywania kolejnych wigilijnych przysmaków, a wszystkim czytelnikom życzę Wesołych i smacznych Świąt : )


Szarlotka z wanilią, cynamonem i kardamonem

Składniki  na ciasto – blacha o wymiarach 36×24 cm:

  • 250 g masła lub margaryny
  • 200 g mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 150 g cukru
  • 3 żółtka
  • 1/2 laski wanilii
  • kilka owoców kardamonu
  • szczypta soli

Masło ucieramy z cukrem i jednym żółtkiem. Dodajemy owoce kardamonu rozdrobnione w moździerzu lub blenderze oraz miąższ wanilii. Ucieramy, aż powstanie puszysta masa. Następnie dodajemy pozostałe żółtka i mieszamy widelcem. Mogą powstać grudki. Dodajemy pozostałe składniki, przekładamy na stolnicę i szybko zagniatamy elastyczne ciasto. Formujemy z niego gruby wałek, zawijamy w folię i wstawiamy na godzinę do lodówki.

Składniki na nadzienie :

  • 1,5 kg jabłek
  • 150 g cukru
  • 2 laski cynamonu
  • 1 cytryna

Jabłka obieramy, połowę z nich kroimy w małą kostkę i skrapiamy sokiem z cytryny. Mieszamy z łyżką cukru i otartą skórką z cytryny.

Pozostałe jabłka szatkujemy i wrzucamy do garnka razem z cynamonem przełamanym na pół. Dusimy pod przykryciem, aż całkowicie się rozpadną, następnie zdejmujemy pokrywkę dodajemy cukier i gotujemy ok. 10 min. Zdejmujemy z ognia.

Do masy jabłkowej dodajemy kawałki jabłek przygotowane z cytryną i cukrem.

Składniki na kruszonkę:

  • 100 g masła
  • 1/2 laski wanilii
  • 150 g cukru
  • 250 g mąki
  • szczypta cynamonu
  • dodatkowo cukier puder do posypania upieczonego ciasta

Wszystkie składniki na kruszonkę dokładnie ugniatamy, tak aby powstały większe grudki.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto wyjmujemy z lodówki i kroimy w 5 mm plastry. Wykładamy nimi dno blachy, lekko zlepiając brzegi. Wstawiamy do nagrzanego wcześniej do temp. 200 C piekarnika i podpiekamy przez 10 minut.

Na podpieczony spód kładziemy  masę z jabłek i posypujemy kruszonką. Zapiekamy kolejne 15 minut w temperaturze 200 C. Upieczoną szarlotkę studzimy w uchylonym piekarniku. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego : )

Kruszon

Kruszon był częstym wypiekiem w naszym domu, mama zawsze robiła 2 wersje: jedną z wiśniami i drugą bez owoców. Ja zdecydowanie jestem fanką wersji wiśniowej, ale rozumiem, że niektórzy za wiśniami nie przepadają. Ciasto jest niezawodne
i bardzo proste w przygotowaniu. Gorąco polecam!


Kruszon

Składniki na małą blachę :

  • 5 jajek
  • 1 margaryna
  • 3 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru (do białek)
  • 2 łyżki cukru do ciasta
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • drylowane wiśnie np. z kompotu

Żółtka ucieramy z 2 łyżkami cukru. Dodajemy margarynę, mąkę i proszek do pieczenia. Dokładnie miksujemy. Ciasto dzielimy na 3 części (najlepiej w proporcjach 2/5 , 2/5 i 1/5). Jedną jasną część zostawiamy na spód, drugą na kruszankę, a do trzeciej dokłądamy kakao i ponownie dokładnie mieszamy.

Ciasto możemy schłodzić w lodówce. Białą, większą część ścieramy na dużych oczkach tarki na blachę. Następnie tak samo postępujemy z ciemnym ciastem. Wykładamy wiśnie.

Pozostałe nam białka ubijamy na sztywną pianę, a następnie dodajemy szklankę cukru. Sztywną pianą pokrywamy ciasto z owocami. Na wierzch ścieramy pozostałe jasne ciasto na kruszankę.

Pieczemy przez ok. 40 minut, aż białko się zetnie w temp. 220 C

Smacznego : )

Tarta z serem i malinami na cieście francuskim

Ostatnio serowe przysmaki znów powróciły do naszych łask, a ponieważ przy serniczkach brakowało mi owoców, tym razem dołożyłam maliny (niestety mrożone). Inspiracją była dla mnie Dorotuś. Muszę niestety przyznać, że często w pośpiechu, wolę wykorzystać gotowe ciasto francuskie, ale mimo to zawsze jestem bardzo zadowolona ; ) Nie ukrywam, że jest to bardzo duża oszczędność czasu i w kilka chwil, można wyczarować takie pyszności. Polecam!


Tarta z serem i malinami na cieście francuskim

Składniki:

  • 1 płat ciasta francuskiego ok. 275- 375 g
  • 250 g twarogu półtłustego
  • 1 jajko + łyżka mleka
  • kubek malin
  • 2 garście migdałów
  • 5 łyżek cukru pudru
  • cukier puder do posypania

Brzegi ciasta francuskiego (które powinno być najlepiej w temp. pokojowej, aby nie kurczyło się podczas pieczenia) posmarować roztrzepanym jajkiem z łyżką mleka . Następnie założyć tak, aby powstała wyższa krawędź wokół ciasta. Tak powstały wyższy brzeg, ponownie posmarować. Środek ciasta ponakłuwać widelcem i obciążyć np. formą do pieczenia muffinek. Ciasto podpiec w temp. 200 C przez ok. 20 min, następnie wyjąć z piekarnika i usunąć foremkę.

Dzięki podpieczeniu ciasta unikniemy namoknięciu jego spodu  od twarożku.

W czasie, gdy ciasto się podpieka przygotowujemy nadzienie.  Twaróg, pozostała część jajka od smarowania brzegów oraz cukier puder mieszamy widelcem. Wykładamy na podpieczone francuskie ciasto, posypujemy malinami i migdałami.

Pieczemy kolejne 20-25 min. w temp. 200 C do mocno złotego koloru krawędzi.

Po ostygnięciu możemy posypać cukrem pudrem.

Smacznego : )

Tarta jabłkowo – brzoskwiniowa


Tarta jabłkowo - brzoskwiniowa

Połączenie jabłek z brzoskwiniami od dawna wydawało mi się obiecujące, więc nie zawiodłam się po przygotowaniu tej tarty! Uwielbiam kruche ciasto (mogłabym zjeść całe nawet przed upieczeniem ; ) i choć owoce są tu bardziej wyraziste, tarta bardzo nam smakowała.

Składniki :

  • 150 g mąki
  • 30 g cukru
  • 125 miękkiego masła
  • 1 łyżka wody
  • ugotowane żółtko
  • szczypta soli
  • 4 jabłka
  • 1 brzoskwinia
  • cukier puder do posypania

Wszystkie składniki poza owocami wymieszać i zagnieść ciasto. Włożyć je do zamrażalnika na 30 min. W tym czasie obrać owoce i pokroić je blenderem na małe kawałki (lub zetrzeć na dużych oczkach tarki). Piekarnik nagrzać do temp. 200 C.

Po wyjęciu ciasta z zamrażalnika, jego 2/3 układamy w formie do tarty, wysmarowanej margaryną i wysypanej bułką tartą. Pozostałą część zostawiamy na kruszankę. Na ciasto wykładamy posiekane owoce.

Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy przez 30 min. Po tym czasie wyjmujemy tartę z piekarnika i na dużych oczkach tarki ścieramy ciasto na kruszankę. Pieczemy przez kolejne 15 minut, aż farsz i kruszanka się zarumienią.

Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem. Bardzo dobrze smakuje w połączeniu z lodami waniliowymi.

Smacznego : )

Mars Cake (ciasto z batonikami Mars)

Przepis znaleziony na blogu Dorotuś z lekką modyfikacją odnośnie wykorzystanych batoników ; ) Pomimo, że autorce nie smakowało, wypiek bardzo zachęcił mnie wizualnie i byłam ciekawa połączenia karmelu, czekolady i migdałów ; ) Bardzo słodki smak ciasta zdecydowanie mi nie przeszkadzał, ale te kawałki migdałów nie do końca mnie przekonały ; ) Ciasto zaliczam do smacznych, ale nie do ulubionych, więc zapewne nie wrócę do niego tak szybko.

Ps. Odnośnie konkursu, zgodnie z poprzednią adnotacją proszę o kontakt mailowy eMMę.


Ciasto Mars

Składniki:

  • 75 g batoników mars, drobno posiekanych
  • 75 g mlecznej czekolady – połamanej
  • 50 g masła
  • 200 g zmielonych migdałów
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 3 jajka
  • 200 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Posiekane batoniki Mars, połamaną mleczną czekoladę i masło – umieścić w niedużej miseczce i roztopić w kąpieli wodnej. Masa czekoladowa powinna być gładka. Lekko przestudzić.

Migdały, kakao, szczyptę soli, proszek do pieczenia – wymieszać.

W misie miksera ubić jajka (w całości, nie rozdzielamy na żółtka i białka) z cukrem i ekstraktem z wanilii. Powinna powstać jasna, kremowa, lekka masa. Do ubitej w ten sposób masy wlać przestudzoną czekoladę, cały czas miksując. Wsypać suche składniki (migdały z kakao, solą i proszkiem), delikatnie wymieszać.

Formę tortownicę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać do niej surowe ciasto. Piec w temperaturze 175ºC przez około 50 – 65 minut. Upieczone ciasto powinno lekko odchodzić od ścianek formy, na włożonym patyczku nie powinno być śladów surowego ciasta

Składniki na polewę:

  • 100 g mlecznej czekolady
  • 50 g masła
  • 1 łyżka kakao
  • 2 posiekane batoniki mars

Czekoladę wraz z masłem i kakaem rozpuścić w kąpieli wodnej. Lekko przestudzić i polać ciasto, a następnie posypać batonikami.

Smacznego : )

Otrębowe ciasto z owocami (bez tłuszczu)

Kiedy zobaczyłam to ciasto na blogu Dorotuś, nie byłam nim specjalnie zainteresowana. Wydało mi się po prostu zbyt zdrowe, bez dodatku tłuszczu ; ) Lubię wypieki słodkie, na bazie masła lub z dużą ilością czekolady. Postanowiłam się jednak nie uprzedzać i wypróbować coś lekkiego. Pomimo, iż ciasto przypomina biszkopt z dodatkami otrębów, jest puszyste i lekkie, nie podbiło naszych serc. T. określił je jako dietetyczne, więc nie nadające się na słodki deser… ; )


Otrębowe ciasto z owocami - bez tłuszczu

Składniki:

  • 4 duże jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 szklanka otrębów (u mnie owsiane + żytnie)
  • 500 g dowolnych owoców (u mnie brzoskwinie)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Białka ubijamy na sztywną pianę, następnie stopniowo łyżka po łyżce dodajemy cukier, miksując. Dalej dodajemy żółtka i miksujemy.

Mąkę i proszek przesiewamy i mieszamy z otrębami. Dodajemy do masy jajecznej i mieszamy szpatułką.

Blachę o wymiarach 23 x 34 cm wykładamy papierem do pieczenia i wykładamy surowe ciasto. Na wierzchu układamy owoce. Pieczemy w temp. 170 C przez ok 4o min do tzw. suchego patyczka.

Smacznego : )

Tarta z truskawkami

Przepis otrzymałam od koleżanki, która zachęcając wspomniała, iż ciasto podbiło serca rodziny i znajomych. Myślałam, że będę musiała wstrzymać się do następnego lata, ale na szczęście udało mi się znaleźć truskawki i to w całkiem przystępnej cenie ; ) Tarta była rzeczywiście pyszna, podałam ją w ramach mojej imieninowej “kawy”, jedyną wadą, którą o niej usłyszałam była zdecydowanie za mała wielkość ; )


tarta z truskawkami

Składniki:

  • 120 g masła
  • 150 g mąki
  • 100 g masła
  • 50 g cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka słodkiej śmietany
  • szczypta soli
  • 500 g truskawek
  • 1 galaretka truskawkowa
  • 250 ml śmietany kremówki + 50 g cukru pudru
  • dżem truskawkowy (ok 2-3 łyżek)

Mąkę, masło, cukier puder, żółtko, śmietanę i sól zagnieść i wstawić na ok. 30 minut do lodówki. Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość ok. 5 mm, przełożyć do formy na tartę, wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą.

Ciasto piec ok. 20 min w 200st. Po ostudzeniu nie wyjmować ciasta z formy, cienko posmarować z wierzchu dżemem, wyłożyć ubitą śmietanę, obłożyć truskawkami pociętymi na kawałki i zalać ścinającą się galaretką. Ciasto koniecznie schłodzić, przynajmniej do czasu ścięcia się galaretki. Najlepiej smakuje na zimno.

Smacznego : )