Domowy cukier waniliowy

Do świątecznych wypieków bardzo często wykorzystuję cukier wanilinowy, w tym roku postanowiłam więc, że sama spróbuję przygotować jego domowy odpowiednik. Co prawda cukier z torebki bardzo różni się od tego domowego, ale dla mnie zdecydowanie bardziej aromatyczny i korzenny jest ten z prawdziwą wanilią! Jeśli spróbujecie, na pewno nie wrócicie już do tego kupnego. U Dorotuś, od której zaczerpnęłam przepis, dowiedziałam się, że podobnie możemy również przygotować cukier cynamonowy, w sam raz na nadchodzące święta ; )


Domowy cukier z waniliowy

Składniki :

  • 2 szklanki drobnego cukru
  • 1 laska wanilii

Cukier wsypać do szczelnego pojemnika. Laskę wanilii przeciąć wzdłuż i zeskrobać nasionka, które następnie mieszamy z cukrem. Pustą laskę wanilii przeciąć na 2-3 części i również zakopać w cukrze. Szczelnie zamknąć pojemnik i wstrząsnąć. Cukier będzie gotowy do użycia po 1- 2 tygodniach. Można go używać jako zwykłego, granulowanego cukru.

Smacznego : )

Syrop z cebuli na wzmocnienie

Kiedy zobaczyłam na durszlaku, że rusza dziś akcja – zwiększamy odporność, od razu pomyślałam o moim domowym syropie z cebuli ; ) Niestety od tygodnia jestem mocno przeziębiona i walczę z kaszlem i bólem gardła. W takich chwilach wprost uwielbiam ten syrop! Wykonanie jest banalnie proste, bo potrzebujemy zaledwie cebulę i cukier. Tani i naturalny lek, który szybko postawi nas na nogi!


Syrop z cebuli

Składniki :

  • 3 cebule
  • 6-8  łyżek cukru

Cebulę pokroić w kostkę. Układać warstwowo w słoiku: cebula + 2-3 łyżki cukru + cebula + 2-3 łyżki cukru itd.

Odstawić na noc w zimne i ciemne miejsce.

Smacznego : )

Gotowanie z szefem kuchni Knorra

knorr

Z wielką przyjemnością muszę Wam się czymś pochwalić : ) Zostałam zaproszona na wspólne gotowanie z szefem kuchni Knorra – Piotrem Murawskim.
Jestem bardzo podekscytowana, a jednocześnie zestresowana, jak to będzie gotować pod okiem profesjonalisty ; ) Na szczęście na event mam możliwość zabrać jedną z czytelniczek i bardzo się cieszę, że Amelia, której uwagi są zawsze cennymi wskazówkami, może mi towarzyszyć . Spotkanie będzie poświęcone sałatkom i grillowaniu. Myślę, że na pewno zainspiruje mnie to do odkrycia wielu nowych przepisów, które sprawdzą się podczas upalnego lata. Po naszym wspólnym gotowaniu zamieszczę filmik oraz zdjęcia, aby pokazać Wam jak przebiegało spotkanie.

Trzymajcie za mnie kciuki w piątek!

Konkurs z pizzaportal

pizza

Serdecznie zapraszam na kolejny konkurs. Tym razem do wygrania są: doładowanie konta pizzaportal 100 zł oraz 5 nagród pocieszenia: koszulka + długopis.

Temat konkursu: podaj przepis na najpyszniejsze calzone.
Mam nadzieję, że to nie będzie dla Was trudne wyzwanie, bo w końcu któż nie lubi pizzy!: )

Przepisy wystarczy przesłać do mnie formularzem kontaktowym, zgadzając się na jego ewentualną publikację.
Konkurs trwa do 2 czerwca.

Powodzenia!

PS Jeśli przepisy będą się powtarzać, to aby było sprawiedliwie, wybierając najlepszy, będę brała pod uwagę ten, który został przysłany do mnie jako pierwszy ; )

Rozwiązanie konkursu Tchibo

2_op_Tchibo_Exclusive_mielona
Bardzo się cieszę, że tak chętnie uczestniczyliście w konkursie kawy Tchibo. Miałam naprawdę trudne zadanie, ponieważ wszystkie uzasadnienia bardzo mi się podobały i podziwiam Waszą kreatywność. Spośród wszystkich nadesłanych maili i komentarzy postanowiłam jednak nagrodzić następujące osoby:
Arkadiusz, Ada, Wania, Filip – za dużą pomysłowość wśród nadesłanych wierszyków i rymowanek.

Zarówno Wania jak i Filip nadesłali mi odpowiedzi mailowo, więc pozwolę sobie je zacytować:

„ Dziwni ludzie są na świecie, Pewnie o tym wszyscy wiecie, Ja przypadek znam ciekawy, Co nie pija wcale kawy. Oryginalna to osoba Dzień i noc, za dobą doba, Ona kawę ignoruje, Ani kropli nie spróbuje. Lecz pewnego dnia – odmiana, Widzę – jakaś roześmiana, Cała jakby promienieje, Raz po raz – z niczego śmieje… Pytam grzecznie i nieśmiało: Powiedz, co się tobie stało? Ach, nic! Proszę, bez obawy, Dziś wypiłam już… dwie kawy!
Nie ma zatem to znaczenia, który z krajów do uprawy Arabicy ma uprawnienia. Czy to Meksyk, Kuba, Indie, gdy masz Tchibo tam ze sobą, jesteś szczęśliwą osobą. Obojętnie, gdzie pojedziesz zawsze będzie Ci jak w niebie.”

„Kraj
Usłany
Bogactwem
Arabicy
Kuba to jest piękny kraj, tu obojętnie co zwiedzaj!
Zawsze jechać tam polecam, i miłości płomień do Kuby wzniecam.
To nie są puste słowa, w tym miejscu czeka najlepsza w życiu przygoda!
Pozostałe państwa, gdzie warto spróbować Arabicy to Honduras i Haiti.”

Ponieważ większość z Was pisała prozą, chciałam, aby nie tylko wiersze zostały docenione i zdecydowałam, że wyróżnię także 1 osobę, której odpowiedź nie jest może tak chwytliwa, ale równie pomysłowa; ) Tutaj wszystkie argumenty były bardzo subiektywne, ale ponieważ także uwielbiam ciepło i dobrą zabawę argument Milagros mi w zupełności wystarczył.

Gratuluję zwycięzcom i czekam na Wasze adresy, pod które zostaną przesłane nagrody ; )

P.S. Proszę o kontakt Adę i Milagros, ponieważ muszę przekazać  Wasze dane organizatorom. Jeżeli do soboty mi ich nie dostarczycie będę musiała wytypować innych zwycięzców ; (

Konkurs z Tchibo

konkursZtchibo

Serdecznie zapraszam na konkurs z kawą Tchibo! Do wygrania  są zestawy kawy Tchibo z filiżankami.

Wystarczy wymieńić co najmniej 3 kraje, w których uprawia się kawę Arabica i napisać który z tych krajów i dlaczego warto odwiedzić.

5 najciekawszych odpowiedzi nagrodzimy ; )

Powodzenia!

Odpowiedzi  może zostawiać w komentarzach lub przesłać do mnie przez formularz kontaktowy, zgadzając się na ewentualne opublikowanie na blogu : )

Wielkanoc


Świąteczne życzenia, życzenia na wielkanoc

Z okazji Wielkanocy życzę Wam, by świętowanie przebiegało w spokojnej, radosnej atmosferze. By było rodzinnie, magicznie, no i koniecznie z pysznym jedzeniem na stole!

Wesołych Świąt:)

Podsumowanie


gosia

Czas kampanii wiosennej, kiedy testowałam produkty marki Gosia dobiega powoli końca. Była to dla mnie fajna zabawa i motywacja do częstszego pieczenie i gotowania nowych potraw z czego najbardziej zadowolony był na pewno T. : ) Cieszę się, że miałam okazję poznać produkty polskiej firmy wkraczającej prężnie na rynek.

Najbardziej w pamięć zapadł mi mop z micro fibry. Nie lubię sprzątać, jednak jego żywy, żółty kolor budzi we mnie optymizm. Cały zestaw Gosia Clean idealnie sprawdził się w okresie przedświątecznym i nie trzeba było włożyć tak wiele wysiłku jak zawsze, aby całe mieszkanko po prostu lśniło, bez żadnych smug : ) Dużą zaletą zmywaków i ściereczek, których niestety nie zdążyłam Wam tu przedstawić, jest ich dobra jakość i trwałość. Mop na pewno zostanie u nas na dłużej, gdyż sprzątanie nim jest po prostu szybkie, proste i do tego tanie! (nie wymaga dodatkowych detergentów). Kolejnym plusem jest również fakt, że wyciera podłogę prawie do sucha. Miało być krótko, a chyba znów się za bardzo rozpisuje, więc przejdźmy dalej…

Jeśli chodzi o pozostałe pomoce kuchenne to pierwsze miejsce przyznaję torebkom do pieczenia : ) Były dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem, a przygotowane w nich mięso jest niesamowicie kruche, soczyste, a przede wszystkim zdrowe! Do dziś pamiętam ten smak, a T. już prosi o powtórkę, choć zawsze lubił większe urozmaicenie! : )

Dalej plasuje się równie niezawodny papier do pieczenia i folia z ucinarką easy cut:) Teraz będę mogła częściej decydować się na ciasta, które wymagają “odczekania” w lodówce, a problem ciasteczek, które trzeba zeskrobywać z papieru, po upieczeniu znika na zawsze ; )

Dla mnie najmniej przydatny okazał się rękaw do pieczenia, ale wynika to wyłącznie z tego, iż mam za mały piekarnik, aby w pełni wykorzystać jego zalety. Nie mam natomiast zastrzeżeń co do jego funkcjonalności i jakości potraw z niego uzyskanych : )

W ramach tego krótkiego podsumowania chciałabym również przypomnieć o konkursach na stronie Gosi oraz Facebooku, gdzie do wygrania są atrakcyjne nagrody! (wycieczka do Holandii, aparaty Sony, zestawy Gosia Clean). Powodzenia w zabawie : )

Mop micro fibra

mop micro-fibra

Dzisiaj sobota, czyli nasz nieoficjalny dzień większego sprzątania, nie mogłam się więc powstrzymać, aby nie zacząć testowania produktów marki Gosia od słynnego mopa z micro fibry. Zapewne trudno będzie Wam uwierzyć, ale do tej pory w moim życiu dosłownie nie było miejsca na mopy : )
Oczywiście nie myślcie, że w naszym mieszkaniu panuje wieczny bałagan, wręcz przeciwnie jestem bardzo wrażliwa na tym punkcie. Do tej pory używaliśmy jednak innych pomocy : )

Ponieważ moim ulubionym miejscem w domu jest kuchnia (: P ) szczególnie tam wszystko musi błyszczeć. Ale jak zapewne większość z Was staram się, aby moja druga połowa, czyli T. czynnie uczestniczył w każdym sprzątaniu… Nie zawsze jest to łatwe, ale kiedy dowiedział się, że jest to jedyny taki mop na świecie, którego nie ma i nie będzie miała konkurencja (ze względu na opatentowaną techonologię, która jest własnością firmy Politan), od razu zgłosił się na ochotnika!!!
Tutaj muszę zaznaczyć, że jest to pierwsza i bardzo duża zaleta : )

Żarty żartami, ale pisząc już całkiem serio, pomimo iż mop zyskał taką popularność, że osiągnął sprzedaż w wysokości miliona sztuk, byłam nastawiona dość sceptycznie. W końcu mop to mop i nie spodziewałam się spektakularnych efektów zwłaszcza, że czyszczenie odbywa się bez dodatkowych detergentów (płynów itd.), wystarczy tylko ciepła woda.
Byłam naprawdę mile zaskoczona, gdy okazało się, że jest bardzo wygodny i łączy dokładność czyszczenia zwykłej ścierki z wygodnym mopem, a co ważniejsze wyciera podłogę niemal do sucha.
Od razu przypomniały mi się czasy, gdy mama “zakazywała” mi wstępu do kuchni, bo właśnie umyła podłogę : ) Oczywiście zawsze byłam wtedy bardzo głodna… Teraz problem znika.

Nie pozostaje mi nic innego jak powiedzieć wszystkim mop w dłoń i do dzieła! A Wy spotkaliście się już z tą marką? Wiem, że użytkownicy nadali mu miano “Żółta sukienka”, co od razu mile mi się skojarzyło i przyciągnęło moją uwagę, ale jestem też ciekawa Waszych opinii!

Dla tych, którzy przegapili ostatni post, przypominam o konkursie z nagrodami (do wygrania: aparat fotograficzny, zestawy Gosia Clean). Wszystkie szczegóły znajdziecie http://www.facebook.com/markagosia

Tymczasem zabieram się do testowania innych produktów i pomocy kuchennych. Wracam więc do mojego kuchennego królestwa, a wyniki testów już wkrótce! : )

Kampania wiosenna

gosia

Dzisiaj rozpoczęła się kampania wiosenna produktów marki Gosia, w której zgodziłam się wziąć udział : ) Moje zadanie polega na testowaniu i opisaniu Wam produktów potrzebnych w codziennej pracy nie tylko w kuchni, ale w całym domu. Mam tu na myśli produkty ułatwiając nam np. sprzątanie, za którym niewielu z nas zapewne przepada. Firma Politan zaproponowała mi przetestowanie przedmiotów takich jak: folia do pieczenia, woreczki do przechowywania żywności, rękawy do pieczenia, ścierki z mikrofibry czy mopy do sprzątania. (Przynajmniej te najbardziej utkwiły mi w pamięci, resztę możecie znaleźć na www.gosia.pl)

Zadania podjęłam się tylko dlatego, że produkty te mogę opisywać obiektywnie, więc niezależnie od tego czy spełnią, czy nie spełnią moich oczekiwań na pewno Wam o tym napiszę : )
Być może ktoś z Was spotkał się już z ich produktami? Zapewne w dość krótkim czasie nie uda mi się przetestować wszystkiego, więc mam nadzieję, że w komentarzach lub formularzu kontaktowym wypowiecie się również na temat pozostałych produktów (jeśli ich używaliście).

Bardzo intryguje mnie sztandarowy produkt firmy mop z micro fibry, o którym najwięcej słyszałam (wg Gosi jest on jedynym produktem tego typu na rynku z opatentowaną własną technologią). Ale więcej o tym w następnej notce.

Jeżeli macie jakieś pomysły i sugestie, co powinnam wypróbować w pierwszej kolejności, dajcie znać!

Mam też dobrą wiadomość dla wszystkich czytelników lubiących wyzwania: ) Na stronie internetowej www.facebook.com/markagosia znajduje się konkurs, w którym można wygrać super nagrody jak:  aparat fotograficzny, czy zestawy Gosia Clean. Wystarczy tylko zagrać w grę!
Z racji mojego uczestnictwa w kampanii nie mogę w nim uczestniczyć, ale byłoby mi bardzo miło, gdyby to właśnie do mojego czytelnika uśmiechnęło się szczęście : )
Powodzenia!