Muffinki czekoladowe z bananami
Muffinki to sprawdzony sposób na szybki i niezawodny wypiek. Przeważnie za wypiekami z bananami nie przepadam, ale w tych babeczkach nadały ciekawego posmaku. Przepis pochodzi ze “Złotej księgi czekolady”.

Składniki na około 20 sztuk:
- 150 g mąki razowej
- 150 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1/4 łyżeczki soli
- 125 g miękkiego masła
- 200 g cukru
- 3 duże jajka
- 2 dojrzałe banany przetarte na “papkę”
- 60 ml mleka
- 120 g wiórków z gorzkiej czekolady
- 120 g pokrojonych orzechów włoskich
Piekarnik rozgrzewamy do temp. 190 C. W misce mieszamy suche składniki: obie mąki, proszek do pieczenia, sodę i sól. W drugiej misce na wysokich obrotach miksera ucieramy masło z cukrem na gładki krem i stopniowo dodajemy kolejne jajka. Zmniejszamy obroty i dodajemy rozdrobnione banany. Następnie stopniowo dodajemy wymieszaną wcześniej mieszankę mączną na przemian z mlekiem, nie przerywając miksowania. Na koniec dodajemy wiórki czekoladowe i orzechy, mieszając bez użycia miksera.
Foremki do muffinek napełniamy ciastem do 2/3 wysokości i pieczemy ok. 20-25 minut (do tzw. suchego patyczka). Po upieczeniu odstawiamy babeczki na kratkę do schłodzenia, możemy oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego : )


26 Styczeń 2012 o godz. 13:35
ach, dlaczego ja jestem na diecie?! Marta powinnaś ograniczyć takie przepisy w najbliższym czasie – to dla mnie tortura i pokusa w jednym.
ale! tortilli z poprzedniego posta na pewno nie odpuszczę!
26 Styczeń 2012 o godz. 14:42
Chętnie bym Ci doradziła żebyś rzuciła tą dietę, ale trzymam kciuki, że mimo wszystko masz silniejszą wolę niż ja!
26 Styczeń 2012 o godz. 14:54
Fajny pomysł na mufiny, cos innego, dzieki.
26 Styczeń 2012 o godz. 22:34
Marto, czy jesteś szczęśliwą posiadaczką tej pięknej księgi?? też mam przepis z tej książki na ciasto czekoladowo-pomarańczowe, o którym zupełnie zapomniałam… muszę go poszukać:P
26 Styczeń 2012 o godz. 23:07
O tak mam tą księgę i ją uwielbiam:) jak na razie wypróbowałam niewiele przepisów, ale mam nadzieję, że wykorzystam wszystkie
27 Styczeń 2012 o godz. 23:20
przepis na weekendowe slodycze zapewniony,dzieki!
28 Styczeń 2012 o godz. 12:42
Kurcze, zapomniałam kupic maki razowej, moge ja jakos zatspic? bo juz mezowi obeicalam te babeczki, a u nas taki ziab,ze z domu mi sie nei chce wychodzic…
28 Styczeń 2012 o godz. 12:56
Zamiast mąki razowej możesz użyć mąki pszennej, u nas też ziąb, więc rozumiem, że nie masz ochoty na żadne spacery