Pączusie serowe
Od dawna zamierzałam wykorzystać ten przepis, znaleziony w książce „Kuchnia polska” . Pączusie serowe należą do moich ulubionych, ale po raz pierwszy przygotowywałam je samodzielnie. Pomimo, że ciasto było bardzo smaczne, zdecydowanie polecałabym dodać tam odrobinę spirytusu, ponieważ pączki bardzo mocno wchłaniały tłuszcz! Przez to pozostał mi pewien niesmak, ale z tą drobną modyfikacją powinno być lepiej ; )

Składniki na ok 60 sztuk:
- 1/2 kg białego sera
- 6 łyżek cukru
- 5 łyżek gęstej kwaśniej śmietany
- 4 jajka
- 2 szklanki mąki pszennej
- 2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
- cukier waniliowy (jedno opakowanie – 16 g)
- cukier puder do posypania
Ser zmielić maszynką i dodać pozostałe składniki (poza cukrem pudrem). Wyrobić ciasto. Nie przejmować się, że jest klejące, nie podsypywać za dużo mąką. Aby łatwiej było formować z niego kuleczki przygotowałam małą miskę z wodą i każdorazowo zwilżałam dłonie. W garnku lub brytfannie rozgrzać olej i na średnio gorący tłuszcz wrzucać ostrożnie pączusie. Smażyć je z obu stron na złoty kolor i układać na papierowym ręczniku, aby obciekły z tłuszczu.
Osuszone posypać cukrem pudrem.
Smacznego : )




17 listopada 2011 o godz. 15:53
w moich stronach w takim pączku robi się małą dziurkę w środku i nazywa się oponkami
17 listopada 2011 o godz. 16:00
O oponkach słyszałam, ale czy one także są z serem?:)
17 listopada 2011 o godz. 23:25
Puchatki:)
18 listopada 2011 o godz. 13:16
Ser w oponkach występuje obowiązkowo – jak znajdę przepis mojej babci, to tu podrzucę
18 listopada 2011 o godz. 13:43
Uwielbiam takie małe pyszności:) A oponki z serem też bym wypróbowała, więc czekam na przepis od Lidki!
19 listopada 2011 o godz. 14:53
Chyba miałem kiedyś okazję spróbować tych oponek
19 listopada 2011 o godz. 17:43
Świetny przepis, ale w boczki mocno idzie, hehe
A robiłaś kiedyś pleśniaka/kruszona?
Szukam sprawdzonego przepisu.
19 listopada 2011 o godz. 17:54
W boczki niestety idzie, ale raz na jakiś czas można sobie pozwolić:) Nazwy pleśniak nie słyszałam, ale kruszon u nas w domu przez długi czas „królował” wśród ciast. Dobrze, że mi o nim przypomniałaś, na pewno wkrótce dodam ten przepis:)
25 listopada 2011 o godz. 10:11
w końcu udało mi się znaleźć przepis babci na oponki, które z dzieciństwa wspominam jako wyjątkowy rarytas:
25 dkg mąki
2 całe jajka
25 dkg sera białego
1/2 kostki margaryny
1 łyżeczka prozy
1 łyżeczka spirytusu lub octu
sól, cukier do smaku
zarobić ciasto, formować małe spłaszczone pączusie z dziurką w środku, takie właśnie oponki, smażyć w głębokim tłuszczu, po usmażeniu obficie posypać cukrem pudrem
25 listopada 2011 o godz. 12:14
W takim razie, może przygotuję je na Andrzejki:) widzę, że w cieście jest spirytus, więc mam nadzieję, że nie nasiąkną tak mocno tłuszczem, jak moje pączusie:D