Kurczak Nigelli

kurczaknigeli

Przepis znalazłam w książce Nigelli Lawson „Nigella gryzie”. Miałam pewne obawy związane z jego przygotowaniem, bo trzeba uważać, aby nie zostać z przypalonymi garnkami, a z moja cierpliwością różnie bywa: ) Ale pomimo, iż na mleku w którym go gotujemy pojawiają się okropne kożuchy i potrzebny jest czas, aby całość dopilnować smak rekompensuje te niedogodności. Najlepiej gotować w garnku do mleka, ale jeśli ktoś podobnie jak ja nie posiada takiego sprzętu proponuję dodać 1/2 – 1 szkl. wody do mleka, co zapobiegnie przypalaniu ; )

Składniki:

  • 2 duże piersi z kurczaka lub udka pokrojone na 2 części
  • 1 litr mleka
  • jajko (ja zapomniałam! ale i tak wyszło super ; )
  • mąka do panierowania
  • sól
  • ulubione przyprawy do kurczaka u mnie: papryka słodka i ostra, chilli, pieprz

Kurczaka dzielimy na odpowiadające nam wielkościowo kawałki i zanurzamy w litrze mleka. Dodajemy łyżkę soli i chowamy na noc do lodówki. Po tym czasie dodajemy szklankę wody i całość gotujemy na niewielkim ogniu, aż do miękkości mięsa (cały czas mieszając). Następnie płuczemy pod bieżącą wodą i doprawiamy wg uznania. Obtaczamy w mące ( można też później w jajku i znów w mące ale nie jest konieczne ) i smażymy na oleju.

Smacznego : )

1 komentarz

  1. 10 stycznia 2010 / 13:27

    Zjadłoby się coś takiego:) A kiedyś był pomysł obiadów czwartkowych i co?;D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Solve : *
24 − 12 =