Kotlety mielone z piekarnika

Często pytacie mnie o nasze obiady i przepisy na wytrawne dania, nawet te podstawowe. Muszę Was uspokoić, że obiad lub obiadokolacja to dania, które przygotowuję codziennie, ale nie zawsze jest czas, aby uwiecznić je na zdjęciach. Jako postanowienie noworoczne powinnam chyba przyjąć, aby więcej załączać ich na blogu : ) Nasze ulubione potrawy się powtarzają w związku z czym zawsze zakładam, że zdjęcia zrobię następnym razem : ) Dzisiaj prezentuję Wam kotlety mielone z piekarnika. Wersję tradycyjną, czyli kotlety mielone smażone na patelni przygotowuję identycznie do momentu zapiekania. Uwielbiam obiady z piekarnika, bo praktycznie robią się same, są zdrowsze, a w smaku niczym nie ustępują tym smażonym. Do poniższych kotletów możecie dodać ulubione dodatki jak ser, papryka, cukinia, czy marchewka, przez co zwykły obiad nabierze nowego wymiaru : )  Polecam!!!


Mielone z piekarnika przepis
Składniki:

  • 500 g mięsa mielonego np. z szynki
  • 1 cebula
  • 1 bułka namoczona w mleku lub wodzie
  • 1 jajko
  • sól, pieprz, słodka czerwona papryka, majeranek
  • bułka tarka
  • ok. 15-20 g masła

Cebulę pokroić w drobną kostkę, podsmażyć na niewielkiej ilości oleju. Dodać do mięsa wraz z odsączoną bułką, jajkiem i przyprawami. Dokładnie wymieszać, jeśli masa nie będzie zbyt zwarta dosypać trochę bułki tartej. Uformować okrągłe kotleciki i obtoczyć je w bułce tartej. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na każdym kotleciku położyć niewielki, cienki plasterek masła. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 C (termoobieg) przez 20 minut. Po tym czasie podwyższyć temp. do 190, C włączyć górną grzałkę i dopiekać kolejne 15-20 minut. aby skórka ładnie się zarumieniła.

Smacznego!


Kotlety mielone z piekarnika przepis

* Przepis jest odpowiedni dla diabetyków, poniżej dokładne przeliczenie wymienników węglowodanowych oraz białkowo-tłuszczowych przez ekspertów Diabdis
 

 

500 g mięsa mielonego np. z szynki 0 WW 1,4 WBT
1 cebula 0,5 WW 0,1 WBT
1 bułka namoczona w mleku lub wodzie 4,5 WW 0,4 WBT
1 jajko 0,1 WW 3,6 WBT
sól 0 WW 0 WBT
pieprz 0 WW 0 WBT
słodka czerwona papryka 0 WW 0 WBT
majeranek 0 WW 0 WBT
bułka tarta (szklanka) 7,9 WW 0,7 WBT
ok. 15-20 g masła 0 WW 1,5 WBT

 
Całość: 13 WW, 7,7  WBT
Jedna porcja (zakładając 10 kotlecików) 1,3 WW 0,7 WBT

Komentarzy: 44

  1. Nina
    12 stycznia 2017 / 12:01

    Pomysł genialny 🙂 mielone bardzo lubię ale nienawidzę stać przy garach i smażyć 🙂

    • Marta
      Autor
      13 stycznia 2017 / 1:01

      Mam dokładnie tak samo 😉

  2. Kate
    12 stycznia 2017 / 12:23

    Bardzo mi sie to podoba 🙂

    • Marta
      Autor
      13 stycznia 2017 / 1:01

      Bardzo mi miło 🙂

  3. Aga
    12 stycznia 2017 / 12:42

    Mniam super obiadek 🙂

    • Marta
      Autor
      13 stycznia 2017 / 1:01

      Cieszę się, że pomysł przypadł do gustu 🙂

  4. Majka
    12 stycznia 2017 / 12:46

    Super pomysł na te samo mielone ale jednak inaczej przygotowane, ze zdrowszym rezultatem🖒 Spróbuję, bo zawsze robiłam w standardowej wersji 😊

    • Marta
      Autor
      13 stycznia 2017 / 1:03

      Mniej pracy, więcej zdrowia, a smak zachowany 🙂

  5. 12 stycznia 2017 / 13:45

    Coś dla mnie 🙂 fajny sposób na wersję fit normalnych mielonych ciekawe czy smak bez zmian 🙂

    • Marta
      Autor
      13 stycznia 2017 / 1:03

      Polecam wypróbować, według mnie na smaku nic nie tracą 🙂

  6. Kacha
    12 stycznia 2017 / 14:43

    Mielone robię identyko tylko dodaję jeszcze czosnek do smaku ale z piekarnika nie pomyślałabym że się uda 🙂 super 🙂

    • Marta
      Autor
      13 stycznia 2017 / 1:03

      Polecam wypróbować 🙂

  7. Ania
    12 stycznia 2017 / 15:44

    Takie pomysły uwielbiam 🙂 my też ograniczamy smażenie polecam też grillowanie świetna sprawa 🙂

    • Marta
      Autor
      13 stycznia 2017 / 1:03

      O tak grill elektryczny to jeden z naszych ulubieńców 🙂

  8. Jowita
    12 stycznia 2017 / 17:24

    Fajny obiadek 🙂 Mam głupie pytanie czy ten szpinak to tylko dekoracja czy można jeść na surowo?

    • Marta
      Autor
      13 stycznia 2017 / 1:05

      Pewnie! 🙂

  9. Monia
    12 stycznia 2017 / 21:24

    Mniam same pyszności u Ciebie 🙂

    • Marta
      Autor
      13 stycznia 2017 / 1:06

      Bardzo dziękuję 🙂

  10. Kamila
    14 stycznia 2017 / 19:06

    A ja bym jeszcze dorzuciła w tej ostatniej fazie podgotowane lekko ziemniaki, żeby się zarumieniły i były chrupiące. I obiad z głowy! Jutro zrobię 😉

    • Marta
      Autor
      15 stycznia 2017 / 2:11

      O tak, nie ma to jak pieczone ziemniaki 🙂 będzie pyszny obiad 🙂

    • Marta
      Autor
      16 stycznia 2017 / 1:09

      Pysznie i bardzo wygodnie 🙂

  11. Natka
    16 stycznia 2017 / 12:08

    Kotleciki wyszły pyszne! skórka chrupiąca jak przy smażonych 🙂

    • Marta
      Autor
      17 stycznia 2017 / 2:01

      Bardzo się cieszę, że posmakowały 🙂

  12. Nicole
    18 stycznia 2017 / 14:31

    Przepyszne i same się robią 🙂

    • Marta
      Autor
      19 stycznia 2017 / 1:06

      🙂 🙂 🙂

  13. Kaśka
    24 stycznia 2017 / 18:25

    Są super smakują zupełnie jak smażone 🙂 fajne takie odchudzone 🙂

    • Marta
      Autor
      26 stycznia 2017 / 1:21

      Bardzo mi miło, że posmakowały 🙂

  14. Jagoda
    27 stycznia 2017 / 21:29

    SUper obiad 🙂

    • Marta
      Autor
      29 stycznia 2017 / 1:29

      Miło mi, że posmakowało 🙂

  15. Milena
    8 lutego 2017 / 23:26

    Wyszły pyszne i nie czuć różnicy 🙂 a tęskniłam za mielonymi bo od stycznia jem zdrowo 🙂

    • Marta
      Autor
      9 lutego 2017 / 17:14

      Super 🙂

  16. Anita
    11 lutego 2017 / 20:41

    A ja robię mielone z indyka, bo wolę białe mięso. Następnym razem dam do piekarnika, a podam z pieczarkami.

    • Marta
      Autor
      12 lutego 2017 / 1:35

      Pełna dowolność 🙂 smacznego!

  17. ryba
    23 kwietnia 2017 / 23:38

    Są pyszne 🙂

    • Marta
      Autor
      24 kwietnia 2017 / 0:04

      Super, że posmakowały 🙂

  18. Rita
    6 października 2017 / 22:40

    Uwielbiam je 🙂 po Twoich nieziemskich zrazach z piekarnika wiedziałam że będzie kolejny hit <3

    • Marta
      Autor
      7 października 2017 / 15:04

      Bardzo się cieszę, dziękuję 🙂

  19. Agnieszka
    21 listopada 2017 / 18:47

    Bardzo dobre kotlety. Troszkę inne niż smażone, ale warte zrobienia.

    • Marta
      Autor
      21 listopada 2017 / 22:57

      Super, że posmakowały 🙂

  20. Janja
    5 lutego 2018 / 15:44

    Przepyszne 😋😋😋

    • Marta
      Autor
      6 lutego 2018 / 22:49

      Cieszę się, że posmakowały 🙂

  21. Magda
    13 grudnia 2018 / 23:11

    Super pomysł. Kotleciki mają chrupiącą skórkę, są lekkie i nie ociekają tłuszczem – same plusy. Z przyzwyczajenia cebulę dałam surową, ale następnym razem ją przesmażę. Dzięki za przepis.

    • Marta
      Autor
      14 grudnia 2018 / 0:16

      Bardzo mi miło, że przepis przypadł do gustu 🙂 Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Solve : *
26 − 17 =