Faworki


Karnawał czas zacząć!: ) Nie mogłam się im oprzeć od czasu, gdy koleżanka z pracy przyniosła nam na osłodę ; ) Są bardzo delikatne i kruche, wprost rozpływają się w ustach. Sekret tkwi w odpowiednim rozwałkowaniu ciasta, powinno być bardzo cienkie, wręcz przezroczyste ; ) Przepis pochodzi z niezawodnego brulionu z przepisami.

faworki

Składniki:

  • 300 g mąki
  • 3 żółtka
  • szczypta soli
  • 180 ml kremówki (30%)
  • łyżka spirytusu lub wódki
  • olej do smażenia
  • cukier puder do podsypywania (+ cukier waniliowy)

Mąkę wraz z solą, żółtkami, śmietaną i spirytusem mieszamy mikserem, do czasu aż powstaną okruchy. Następnie przekładamy na blat i ugniatamy ciasto ręką. Kiedy będzie gotowe ubijamy je wałkiem (kładziemy na blacie i uderzamy wałkiem, dzięki temu podczas smażenia powstaną na faworkach bąbelki). Rozwałkowujemy ciasto (można podzielić na 4 części) tak, aby było bardzo cienkie i kroimy w prostokąty. Na środku każdego z nich nacinamy mały otwór nożem i przekładamy koniec tak , by powstała kokardka. Smażymy na głębokim oleju. Odsączamy na papierowym ręczniku i maczamy w cukrze pudrze, który możemy wymieszać z cukrem waniliowym.

Smacznego : )

Jedna odpowiedź do wpisu “Faworki”

leeloo napisał(a):
5 lutego 2011 o godz. 0:31

Zjadłabym sobie! Jak bede miałą więcej czasu na pewno przygotuje!

Zostaw odpowiedź



6 + = 13