Kontakt

blog kulinarny

Jak przygotować szparagi


Jak przygotować szparagi
Sezon na szparagi trwa bardzo krótko, mniej więcej od początku maja do końca czerwca, więc zawsze staram się go wykorzystać w pełni. Nie dość że są one pyszne to jeszcze do tego bardzo zdrowe; ) Ostatnio często pytacie mnie jak przygotowuję szparagi i na co zwrócić uwagę przy ich zakupie. Osobiście wolę szparagi zielone (białe wykorzystuję np. do zupy krem) i smakują mi one w najprostszych postaciach ; )

Kupując szparagi dobrze jest zwrócić uwagę na to, aby były sprężyste i jędrne. Główki powinny być ściśle zamknięte, a końcówki wilgotne (przy ściśnięciu może wypłynąć sok, jeśli natomiast końce są mocno wysuszone to znak, że szparagi nie są świeże).

Białe szparagi zawsze obieram, dlatego staram się wybierać te większe, jeśli chodzi o zielone to rozmiar nie ma znaczenia, ponieważ tej odmiany obierać nie musimy ; )  Przed przygotowaniem szparagi myję i dokładnie osuszam papierowym ręcznikiem. Następnie podcinam końcówki (tą twardą część, im szparagi mniej świeże tym dłuższą część końcówki należy obciąć).


Jak przyrządzić szparagi
Do gotowania szparagów istnieją specjalistyczne garnki, ale myślę, że większość z nas ich nie posiada… ; ) Aby delikatne główki nie były zanurzone w wodzie (wystarczy, że będzie ogrzewać je para wodna) możemy w zwykłym garnku umieścić je pionowo, związane nitką. Szparagi gotujemy pod przykryciem, w osolonej wodzie (moja mama dodatkowo dodaje szczyptę cukru i odrobinę masła). Osobiście polecam również gotowanie na parze! Czas gotowania zależy od ich grubości, szparagi powinny być miękkie, ale nie mogą się rozpadać. W przypadku zielonych trwa to około 10 minut, białe szparagi potrzebują zazwyczaj trochę więcej czasu.

Bardzo lubię również szparagi zapiekane w piekarniku. Po ich wstępnym przygotowaniu (umycie, obcięcie końcówek), układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, skrapiamy oliwą z oliwek, doprawiamy solą morską i pierzem. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 C (termoobieg) przez około 15-20 min, do miękkości. Możemy również dodać urozmaicenia w formie parmezanu lub obtoczyć je w szynce parmeńskiej, boczku itp.


Sezon na szparagi kiedy

Szparagi idealnie pasują do sałatek, jajecznicy, makaronu, ryżu, zapiekanek, tart, a nawet pizzy! Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie – czekam na Wasze inspiracje ; )



Autor: Marta Pękalska
Opublikowane: 13 maja, 2015
Kategorie: Bezglutenowe, Dodatki, Porady, Śniadania i kolacje, Zdrowa żywność

27 komentarzy

  1. Zamiast obcinać szparagi i zgadywać gdzie zaczyna się twarde, złap „dół” szparaga i złam „górę” – oderwie się w miescu, gdzie zaczyna się stwardnienie

    1. Marta

      Dziękuję za poradę, na pewno się przyda zwłaszcza, gdy noża nie będzie w pobliżu 😉

  2. Dokładnie tego wpisu potrzebowałam! 🙂 Od jakiegoś czasu szparagi chodziły mi po głowie, ale nie miałam pojęcia jak ten temat „ugryźć” bo nigdy ich nie przygotowywałam 🙂 Super, na prawdę się cieszę, że na ten wpis trafiłam 🙂

    1. Marta

      Bardzo się cieszę, że wpis się przyda 🙂

  3. Marysia

    Dzięki Ci za ten wpis! Bo zawsze się zastanawiałam jak się do nich zabrać 🙂

    1. Marta

      Nie ma za co, cieszę się, że wpis się przyda 🙂

      1. Marysia

        Proszę o więcej takich porad od podstaw 🙂

        1. Marta

          Na pewno będą się pojawiać 🙂

  4. Ada

    OOo w końcu wiem co i jak 😀

    1. Marta

      Miło mi, że wpis się przyda 🙂

  5. noo, niestety wiele osób nie wiem jak obchodzić się ze szparagami, a potem narzekają, fajnie, że to ogarnęłaś 😉

    1. Marta

      Fajnie, że się przyda 😉

  6. Dulka

    Ja też najbardziej lubię takie z piekarnika, sól, pieprz i starczy 😉

    1. Marta

      I do tego jeszcze parmezan… mniam! 🙂

  7. Dzięki za wyjaśnienie jak poradzić sobie z tymi małymi potworami 🙂

    1. Marta

      Nie ma za co, cieszę się, że wpis się przyda 🙂

  8. Gaba

    Dzięki za ten post.. bo ja niby coś tam w kuchni umiem, ale ze szparagami mi nigdy nie było po drodze 😉

    1. Marta

      Polecam wypróbować, warto 🙂

  9. Luska

    Tego szukałam, a przy okazji odkryłam Twojego cudnego bloga! gratuluję 🙂

    1. Marta

      Bardzo dziękuję 🙂

  10. Ja też nigdy nie mogłam się przekonać do szparagów, bo zaczęłam od białych które są bardziej łykowate i trzeba obierać. Ale ostatnio spróbowałam zielonych i gotowałam je na parze, dosłownie kilka minut i wyszły pysznie!!!

    1. Marta

      Miałam podobnie i do teraz wolę zielone 🙂

  11. sept

    nie wiem jak to jest, ze kazdy mi mowi, ze zielonych szparagow sie nie obiera a jak je kilka razy ugotowalam nieobrane to do zjedzenia byly tylko glowki, czy biale czy zielone zawsze musze je obierac

    1. Marta

      Nie wiem od czego to zależy, osobiście zielonych nie obieram i jest ok 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dokończ operację * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Top