Domowy budyń z wanilią

Do tej pory moje przygotowanie budyniu ograniczało się do zakupu odpowiedniego “proszku” w sklepie. Jednak po samodzielnym przygotowaniu na pewno do niego nie wrócę! Nie zdawałam sobie sprawy, że wyczarowanie domowego budyniu nie jest wcale takie straszne ; ) Do deseru wykorzystałam otrzymaną w prezencie wanilię marki Kamis. Jak do tej pory linia Kamis Specialite sprawdza się bezbłędnie. Miłośnicy na pewno znają ten intensywny aromat, który unosi się w całej kuchni, a ponieważ jedząc, tak naprawdę nasze pierwsze odczucia dochodzą do nas przez zmysł węchu, nie muszę chyba pisać, że budyń był pyszny ; )


przepis na budyń

Składniki :

  • 500 ml mleka
  • 1 łyżka masła
  • 3,5  łyżki cukru z prawdziwą wanilią lub 8g cukru wanilinowego
  • pół laski wanilii Kamis
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 żółtka

Z połowy laski wanilii wyskrobujemy ziarenka. 1,5 szklanki mleka zagotowujemy z masłem, cukrem i wanilią. Pozostałe pół szklanki mleka zmiksować z mąką ziemniaczaną i żółtkami. Dodajemy do gotującego się mleka, natychmiast zmniejszamy moc na palniku i intensywnie mieszamy, aż do zagotowania. Gotujemy minutę i przelewamy do opłukanych wodą salaterek.

Osobiście najbardziej lubię budyń na ciepło, ale możemy podawać również na zimno. Ciekawą odmianą są również dodatki soku i owoców.

Smacznego : )

Komentarzy: 11

  1. 10 grudnia 2011 / 0:02

    Znam ten przepis (tylko używałam mąki kukurydzianej)! Jest mega prosty i wydaje mi się, ze lepszy niż “gotowy proszek”, który kupuje się w sklepie 🙂 – delikatniejszy!

  2. 10 grudnia 2011 / 0:08

    Domowy budyn… Do domowego wyrobu kisielu przekonalam sie juz dawno, ale teraz sprobuje budyniu :)8

    • Marta
      Autor
      10 grudnia 2011 / 10:04

      mollisia – dokładnie przepis jets zadziwiająco prsoty:) też wolę domowy niż kupny, JustInka – ja za to za kisiel się jeszcze nie brałam, więc może też wypróbuję 🙂 Antosia! Ten stworek to jeden z moich faworytów ozdabiających w tym roku nasze mieszkanie:D

  3. antosia!
    10 grudnia 2011 / 1:18

    Budyń piekny, ale najbardziej mnie urzekł ten sympatyczny stworek w tle :))))

  4. 10 grudnia 2011 / 12:57

    Nigdy nie próbowałam domowego budyniu, zawsze taki z proszku, muszę spróbować. Bałwanek uroczy!

  5. Madeleine
    11 grudnia 2011 / 4:41

    Szkoda tylko, że wanili Kamisa nie dość, że potwornie droga to jeszcze takiej średniej jakości. W internecie można kupić dużo bardziej dorodne okazy za ok. 2 zł.

    • Marta
      Autor
      11 grudnia 2011 / 10:29

      Ja jestem z tej wanili bardzo zadowolona, nie orientuję się, czy cenowo można znaleźć tańsze odpowiedniki, ale firmę Kamis mam jednak sprawdzoną i wiem, czego mogę się spodziewać:) Na plus dla mnie jest też fajne opakowane, więc nawet gdy nie zużyjemy całej laski, aromat nam się gdzieś nie ulotni 🙂

  6. yamotka
    11 grudnia 2011 / 14:35

    Wtrace sie w obronie Kamisa. Cenie ich rpzyrpawy, jednak jest to dobra jakosc, no i przez to cena moze nieco wyzsza niz przyprawy np. teskowe ale zdecydowanie warto. W koncu to rpzyprawy nadaja smak, wiec nie ma co oszczedzac.

  7. rudy
    12 grudnia 2011 / 1:12

    Kamis, nie kamis, tak pysznego budyniu w zyciu zem nie jadl!

    • Marta
      Autor
      12 grudnia 2011 / 11:13

      Dokładnie, efekt końcowy się liczy!:D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Solve : *
23 − 21 =