KONKURS! Wygraj formy od Marxam

Wiosna w pełni, a lato tuż za rogiem. To czas, kiedy w kuchni szukamy lekkości, świeżości i chrupiących nowalijek. Zamiast ciężkich dań, na moim stole królują teraz kolorowe terriny warzywne, delikatne pasztety drobiowe z ziołami oraz chłodzące galantyny, które idealnie pasują do letnich obiadów i spotkań w ogrodzie.

Jak już dobrze wiecie, z dumą reprezentuję moją ulubioną polską markę Marxam jako ich ambasadorka. Jeśli umknął Wam ten moment i chcecie dowiedzieć się więcej o tym, dlaczego zdecydowałam się na tę współpracę, gorąco zapraszam Was do przeczytania tego wpisu –> LINK.

Dziś jednak chcę Wam tylko krótko przypomnieć, dlaczego te formy totalnie skradły moje serce i są niezastąpione także podczas przygotowań do letnich przyjęć:

Polska jakość: Wytrzymała, lokalna produkcja z dbałością o każdy detal.

Trwałość na lata: Blachy są niezwykle solidne i nigdy nie odkształcają się od temperatury.

Perfekcyjne pieczenie i chłodzenie: Świetnie przewodzą ciepło, ale też idealnie sprawdzają się przy terrinach tężejących w lodówce.

Łatwe wyjmowanie: Każde danie wyskakuje z nich gładko i wygląda jak z najlepszej restauracji.

Żebyście mogli sami przetestować to kulinarne cudo, mam dla Was KONKURS, w którym do wygrania jest aż 5 profesjonalnych foremek Marxam.

Co zrobić, aby wygrać?

Zadanie jest bardzo proste i apetyczne! W komentarzu pod tym postem napisz:

Jaki jest Twój popisowy przepis na domowy pasztet, pieczeń lub terrinę i z jakim nietypowym dodatkiem najlepiej smakuje?

Regulamin w pigułce

Czas trwania: Na Wasze pomysły czekam do 23.05.2026r. do godziny 23:59. W konkursie możesz wziąć udział tutaj na blogu, a także w moich mediach społecznościowych na Facebooku i Instagramie.

Nagrody: Wybiorę 5 najbardziej apetycznych i kreatywnych odpowiedzi, a ich autorzy otrzymają formę Marxam. Wysyłka możliwa jest na terenie Polski.

Wyniki: Ogłoszę w aktualizacji tego posta w ciągu trzech dni od zakończenia konkursu.

Powodzenia! Nie mogę się doczekać Waszych pełnych słońca przepisów!

AKTUALIZACJA

Kochani! Bardzo Wam dziękuję za liczny udział w konkursie. Wasze odpowiedzi były smakowite i zaskakujące, więc wybór 5 zwycięzców był niezwykle trudny. Po długiej debacie nagrody zostały przyznane:

AnnaM, Aleksandra Lipińska, ke3needy, Mateusz, Karolina Barczak

Zwycięzców proszę o kontakt w celu ustalenia danych do wysyłki, do dnia 28.05.26r.

Gratulujemy!

Komentarzy: 46

  1. Inez
    16 maja 2026 / 13:18

    Mój popisowy przepis to tradycyjny pasztet drobiowo-wieprzowy z dodatkiem suszonych podgrzybków. Najlepiej smakuje z całkowicie nietypowym dodatkiem: domową konfiturą z truskawek i zielonego pieprzu. Słodycz owoców genialnie przełamuje głęboki smak mięsa.

  2. Ania
    16 maja 2026 / 13:42

    Uwielbiam robić pieczony pasztet z soczewicy, batatów i kaszy jaglanej. Moim sekretnym i nietypowym dodatkiem są upieczone, chrupiące ziarna słonecznika wędzonego w ostrej papryce, które sypię na wierzch. Każdy mięsożerca prosi o dokładkę 🙂

  3. ElE77
    16 maja 2026 / 14:08

    Stawiam na aromatyczną pieczeń rzymską z jajkiem w środku. Moim nietypowym dodatkiem, który dodaję do mięsa, są posiekane orzechy włoskie oraz odrobina powideł śliwkowych. Pieczeń zyskuje dzięki temu genialną chrupkość i głęboki aromat.

  4. Kamila
    16 maja 2026 / 16:06

    Mój popisowy pasztet to pasztet z indyka i pieczonych warzyw korzeniowych z dodatkiem suszonych śliwek i tymianku. Dzięki warzywom jest delikatny i wilgotny. Najlepiej smakuje z konfiturą z czerwonej cebuli z dodatkiem balsamico i odrobiny espresso.

  5. Renata
    16 maja 2026 / 17:00

    Mój popisowy przepis to domowy pasztet z pieczonego kurczaka i warzyw, ale z dodatkiem, który zawsze robi efekt „co tu jest tak pysznego?” — konfiturą z czerwonej cebuli z odrobiną malin. To połączenie słonego, kremowego pasztetu z lekko słodko‑kwaskowym akcentem sprawia, że każdy kęs smakuje jak coś z dobrej restauracji, tylko że zrobione w domu, z sercem i spokojem.

    Pasztet przygotowuję z mięsa z pieczonego kurczaka (najlepiej takiego z niedzielnego obiadu), podsmażonej cebuli, marchewki, selera i czosnku. Wszystko miksuję na gładko z masłem, jajkiem i przyprawami: gałką muszkatołową, majerankiem i pieprzem. Już na tym etapie pachnie tak, że trudno nie podjadać.

    Ale magia zaczyna się dopiero przy dodatku. Konfitura z czerwonej cebuli i malin powstaje z wolnego duszenia cebuli na maśle, z odrobiną miodu, octu balsamicznego i garścią świeżych lub mrożonych malin. Ten smak jest nieoczywisty, elegancki, trochę słodki, trochę wytrawny — idealny kontrast dla delikatnego pasztetu.

    Podaję go na chrupiącym pieczywie albo na cienkich kromkach bagietki. Goście zawsze pytają, co to za „tajemniczy dodatek”, a ja tylko uśmiecham się, bo wiem, że to właśnie on robi całą robotę.

  6. Natalia Grzonka
    16 maja 2026 / 18:32

    Mój popisowy pasztet to pasztet drobiowo-cielęcy z dodatkiem obsmażonych na masełku kurek z cebulką. Delikatny wyrafinowany smak rozpływa się w ustach a smakuje tak że każdy prosi o dokładkę bo nie może się oprzeć poprostu pychotka! Polecam każdemu smakoszowi pasztetów. Na świeżo upieczonych chlebku żytnim poprostu niebo w gębie…

  7. Nati
    16 maja 2026 / 19:35

    Mój ulubiony przepis to pieczeń z karkówki długo pieczona z czosnkiem, majerankiem i śliwkami. Najlepiej smakuje z musem z pieczonych jabłek z chrzanem 👌🏻

  8. Lucas
    16 maja 2026 / 19:58

    Mój „popisowy” kierunek to domowy pasztet drobiowo-wieprzowy z wątróbką i pieczonym jabłkiem, który ma jednocześnie głębię, lekko słodki balans i aksamitną strukturę; zaczynam od około 700 g łopatki wieprzowej, 300 g udźca z kurczaka, 200 g wątróbki drobiowej, wszystko kroję na kawałki i duszę powoli na maśle klarowanym z dużą ilością cebuli (3–4 sztuki), czosnkiem (4–5 ząbków), liściem laurowym, zielem angielskim, odrobiną tymianku i majeranku, dolewając trochę bulionu lub białego wina, aż mięso będzie bardzo miękkie; równolegle piekę jedno duże jabłko (najlepiej kwaśne, np. szara reneta) aż się lekko karmelizuje i mięknie, bo to ono robi „nietypowy twist” w smaku; kiedy mięso ostygnie, mielę je co najmniej dwa razy razem z podsmażoną cebulą, wątróbką i kawałkiem namoczonej w mleku bułki lub chałki (ok. 1–1,5 kajzerki), dodaję 2 jajka, sporą ilość pieprzu, sól, gałkę muszkatołową, czasem odrobinę majeranku i 2–3 łyżki masła dla soczystości, a na końcu dodaję to pieczone jabłko rozgniecione widelcem; masę dokładnie wyrabiam, aż stanie się lekko kleista i jednolita, po czym przekładam do formy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą, wyrównuję i na wierzch kładę kilka wiórków masła lub cienkie plasterki boczku, a potem piekę w 170°C przez około 60–80 minut w kąpieli wodnej lub z naczyniem z wodą obok, żeby nie wyschło; po upieczeniu studzę powoli i chłodzę minimum kilka godzin, najlepiej całą noc, bo wtedy smaki się „zespajają”; jeśli chodzi o nietypowy dodatek, który robi największą różnicę, to polecam dwie rzeczy: albo odrobinę suszonej żurawiny lub śliwki kalifornijskiej wmieszanej w masę, co daje słodko-kwaśne „wybuchy” w każdym kęsie, albo jeszcze bardziej zaskakująco – łyżeczkę pasty miso dodaną do masy przed pieczeniem, która podbija umami i sprawia, że pasztet smakuje bardziej „mięsnie” i głęboko, a do podania najlepiej pasuje coś kontrastowego, jak ogórek kiszony, musztarda miodowa albo konfitura z czerwonej cebuli, bo wtedy tłustość i kremowość pasztetu dostaje idealną równowagę.

  9. Milena K.
    16 maja 2026 / 20:52

    Mój popisowy przepis to terrina z kurczaka i pistacji z dodatkiem suszonych pomidorów. Najbardziej lubię ją podawać z domowym dżemem z czerwonej porzeczki i pieprzem 😊

  10. Miłosz
    16 maja 2026 / 21:32

    Ja pasztet przyrządzam z kaczki i wieprzowiny, z dodatkiem kiszonych cytryn, jałowca i rozmarynu. Kiszona cytryna daje świetny i lekko wytrawny cytrusowy akcent, który sprawia, że pasztet nie jest ciężki.

  11. Maciej
    16 maja 2026 / 21:45

    Klasyczna żurawina to nuda. Prawdziwym game-changerem jest połączenie słodyczy, kwasowości i głębokiej, dymnej goryczki.
    Jak zrobić?
    Czerwoną cebulę pokrój w piórka i powoli karmelizuj na oliwie z brązowym cukrem. Gdy zmięknie, dodaj szklankę czarnych porzeczek, 2 łyżki octu balsamicznego i jedno mocne espresso (35 ml). Redukuj na małym ogniu, aż powstanie gęsty, lśniący dżem.

  12. AnnaM
    17 maja 2026 / 7:47

    Mój popisowy przepis na pasztet to pasztet z białej fasoli, kaszy jaglanej i gruszek. Jest bardzo delikatny i maślany w smaku z nutą gruszkowej słodkości. Od razu zdobył uznanie wśród domowników i gości na świątecznym stole juz kilka dobrych lat. Istotnymi składnikami pasztetu są również przyprawy, bez których finalny smak nie byłby taki sam. Dodajemy tutaj sos sojowy, rozmaryn, tymianek, mieloną kolendrę oraz majeranek. Najlepiej smakuje podany z żurawiną lub borówką, gruboziarnistą musztardą oraz łykiem białego wina. Dla prawdziwych smakoszy przygotowuję jeszcze delikatnie karmelizowaną cebulkę. Bardzo polecam taki pasztet, gdyż jest lekki, smaczny i potrafi popieścić nasze podniebienie.

  13. Just23
    17 maja 2026 / 10:19

    Na swoje urodziny robię zawsze pieczeń z kurczaka z dodatkiem sosu czekoladowego mole. Jest to ostro słodkie połączenie, które bazuje na czekoladzie, orzechach i chili. Taki sos dobrze sprawdza się też z ciemnym mięsem, np z dziczyzną. Nawet najmłodsi jak zobaczą sos czekoladowy to zjedzą i mięsko i warzywa ☺️

  14. 17 maja 2026 / 12:06

    Moim absolutnym królem na stole jest aksamitny pasztet drobiowo-wieprzowy z nutą brandy. Robię go tradycyjnie, ale podaję w sposób, który całkowicie przełamuje nudę! To danie u nas dosłownie łączy pokolenia, a dzięki jednemu sekretowi znika z talerzy w mgnieniu oka.
    Jak go robię? Biorę po pół kilo boczku i łopatki wieprzowej oraz jakieś 300 g wątróbki drobiowej. Mięsa (oprócz wątróbki) duszę do miękkości z włoszczyzną, zielem angielskim i liściem laurowym. Wątróbkę dorzucam dosłownie pod koniec. Po ostudzeniu mielę wszystko trzykrotnie na najdrobniejszym sitku, żeby konsystencja była idealnie gładka. Potem łączę masę z odrobiną wywaru, jajkami, 50 ml brandy dla głębi smaku i mnóstwem świeżo tartej gałki muszkatołowej. Całość piekę w kąpieli wodnej, aż wierzch pięknie się zrumieni.
    Ale prawdziwa magia dzieje się przy podaniu. Zapomnijcie o klasycznej żurawinie czy ogórku kiszonym! Mój pasztet serwuję z domową, pikantną konfiturą z truskawek i zielonego pieprzu z dodatkiem octu balsamicznego. Słodycz dojrzałych owoców idealnie balansuje maślaną kremowość pasztetu, a ostrość tłuczonego pieprzu i kwasowość balsamino podkręcają smak mięsa. Na podniebieniu to jest po prostu petarda – genialne połączenie tradycji z nowoczesnym, letnim twistem.
    Nowe formy do pieczenia od „Marta Gotuje” byłyby idealnym pretekstem, żeby ten mój popisowy duet zagościł na stole w jeszcze piękniejszej, idealnie wypieczonej odsłonie!

  15. Mateusz
    17 maja 2026 / 12:31

    Odpowiedź jest banalnie prosta: najlepszy pasztet to ten, przy którym człowiek mówi „od jutra dieta”, jedząc trzeci plaster na stojąco. 😄
    U mnie wygrywa pieczeń z kaczki i śliwek, a sekretny dodatek to wiśnie w occie — trochę elegancji, trochę chaosu, pełne szczęście.

  16. Natalindia
    17 maja 2026 / 12:52

    Mój ulubiony przepis na pasztet to pasztet drobiowo-cielęcy z pieczonymi na masełku kurkami z cebulką. Delikatny i puszysty pasztecik poprostu rozpływa się w ustach. Prosty skład a przy odpowiednim doprawieniu pasztet idealny sam w sobie. Polecam wszystkim żeby spróbowali tego połączenia.

  17. Kazimierz
    17 maja 2026 / 14:33

    Mój ulubiony domowy pasztet najlepiej smakuje z dodatkiem kiszonych cytryn, które nadają mu lekko wytrawny i świeży charakter. To właśnie ten nieoczywisty akcent sprawia, że klasyczny smak staje się bardziej wyjątkowy i zaskakujący. Najbardziej lubię jeść go jeszcze lekko ciepłego, z chrupiącym pieczywem i cienką warstwą masła.

  18. Kamil
    17 maja 2026 / 16:04

    Moja ulubiona to wieprzowa terrina z pistacjami. Piekę ją zawsze owiniętą w bardzo cienkie plastry wędzonego boczku, żeby nie wyschła. A ten nietypowy dodatek to domowa galaretka z ciemnego piwa i rozmarynu. Gorzkawy smak piwa i zapach ziół super pasują do tłustego mięsa i chrupiących orzechów.

  19. Michasia
    17 maja 2026 / 18:14

    Moim popisowym daniem na wyjątkowe okazje jest soczysta pieczeń rzymska z mieszanki wieprzowiny i indyka, owinięta w chrupiące, wytopione plastry boczku. Tradycyjne jajko w środku zastępuję bogatym farszem z duszonych leśnych grzybów i suszonych śliwek, co nadaje całości głęboki, leśny charakter. Żeby jednak zrównoważyć ten tradycyjny i sycący smak, podaję ją z bardzo nieoczywistym dodatkiem domowym, ostrym chrzanem, który łączę z twardym, tartym zielonym jabłkiem oraz świeżym sokiem z limonki, co daje niesamowity, orzeźwiający kontrast.

  20. Mariola
    17 maja 2026 / 20:09

    Moim popisowym daniem jest kremowy pasztet drobiowo-cielęcy z dodatkiem brandy, który najlepiej smakuje z nietypową konfiturą z czerwonej cebuli, ciemnego piwa i kawy.

    • Kasia
      22 maja 2026 / 19:41

      Najbardziej dumna jestem z mojej długo pieczonej pieczeni faszerowanej suszonymi śliwkami, czosnkiem i świeżym rozmarynem. Mięso piekę powoli, dzięki czemu jest kruche i bardzo aromatyczne. Jednak największe zaskoczenie wywołuje zawsze pewien dodatek, a mianowicie aksamitny mus z pieczonego selera z odrobiną miodu z chilli, który idealnie przełamuje wytrawny smak pieczeni. To właśnie to połączenie sprawia, że goście zawsze proszą o dokładkę i pytają o przepis 🙂

  21. Karina N.
    17 maja 2026 / 22:11

    Moja popisowa potrawa to elegancka, rustykalna terrina z kaczki i wieprzowiny w stylu francuskim, w której mięso marynuje się przez całą noc w porto, czosnku i świeżym tymianku. To danie stworzone do podawania na zimno, dlatego jego idealnym dopełnieniem jest nietypowe zwieńczenie w postaci domowej galaretki z czarnego bzu i octu balsamicznego, wylanej bezpośrednio na wierzch terriny. Całość serwuję z domową, piklowaną w całości gorczycą – te małe, kwaśne ziarenka strzelają w ustach przy każdym kęsie i perfekcyjnie balansują bogaty, szlachetny smak kaczego mięsa.

  22. Kasia
    17 maja 2026 / 23:35

    Mój popisowy przepis to domowa pieczeń z karkówki długo marynowanej w czosnku, majeranku i odrobinie musztardy. Pieczona powoli, aż mięso niemal rozpływa się pod nożem. Nietypowym dodatkiem, bez którego już nie wyobrażam sobie tego smaku, jest pieczone jabłko z rozmarynem i odrobiną miodu – słodycz przełamana ziołami idealnie podkreśla aromat mięsa i sprawia, że każda kromka chleba z pieczenią smakuje jak wspomnienie rodzinnej niedzieli.

  23. Niksa99
    18 maja 2026 / 8:28

    Mój popisowy przepis to tradycyjny pasztet drobiowo-wieprzowy, pieczony z dodatkiem boczku, udźca z indyka oraz wątróbki drobiowej, która nadaje mu wyjątkową kremowość i gładką konsystencję. Kluczem do głębokiego smaku jest solidna porcja świeżo tartej gałki muszkatołowej, majeranku oraz odrobina imbiru, a puszystość uzyskuję dzięki wmieszaniu na sam koniec piany ubitej z białek jaj. Ten mięsny klasyk smakuje absolutnie najlepiej podany z nietypowym dodatkiem w postaci domowej, słodko-wytrawnej konfitury z czarnej porzeczki z dodatkiem ginu i świeżego rozmarynu, która idealnie przełamuje bogaty smak pieczeni 🙂

  24. Barbara K
    18 maja 2026 / 8:30

    Mój popisowy „domowy pasztet” to pasztet z pieczonych warzyw i soczewicy z nutą śliwki i orzechów włoskich – pachnie jak dom, a znika szybciej niż zdąży ostygnąć 😄
    Przepis w skrócie:
    Pieczoną marchew, pietruszkę i cebulę miksuję z ugotowaną soczewicą, podsmażonym czosnkiem, majerankiem i garścią orzechów włoskich. Dodaję suszone śliwki, które dają lekką słodycz i głęboki smak. Wszystko ląduje w foremce i piecze się na złoto.
    Nietypowy dodatek?
    Zdecydowanie konfitura z czerwonej cebuli z odrobiną kawy i balsamico – brzmi zaskakująco, ale ten słodko-wytrawny smak sprawia, że zwykły pasztet zamienia się w królewską ucztę! 🥖✨

  25. Ewelina Wróbel
    18 maja 2026 / 9:32

    Mój popisowy przepis to pasztet z pieczonej kaczki i wieprzowiny, z dodatkiem duszonej cebuli, czosnku, majeranku i odrobiny białego wina dzięki temu ma głęboki, lekko słodkawy smak i jest bardzo aromatyczny.
    A mój nietypowy „sekret” to dodatek suszonej żurawiny i odrobiny skórki z pomarańczy 🍊 przełamują smak i nadają pasztetowi lekko świąteczny, wyrazisty charakter. Świetnie smakuje z chrupiącą grzanką i konfiturą z czerwonej cebuli 😊

  26. Beti
    18 maja 2026 / 12:11

    Mój popisowy przepis to domowy pasztet pieczony z karkówki, wątróbki i dużej ilości podsmażonej cebulki 😋 Mięso najpierw długo duszę z liściem laurowym, zielem angielskim i czosnkiem, żeby było naprawdę aromatyczne i miękkie. Potem wszystko mielę razem z namoczoną bułką, dodaję majeranek, pieprz i odrobinę gałki muszkatołowej. Na końcu do masy wrzucam jeszcze suszone śliwki, bo dzięki nim pasztet ma lekko słodki smak i nie jest suchy.

    Ale najlepszy jest ten nietypowy dodatek 👌 Zamiast klasycznego ogórka podaję go z konfiturą z czerwonej cebuli z dodatkiem chili i odrobiny miodu. To połączenie słodkiego, ostrego i wytrawnego smaku robi taką robotę, że każdy zawsze pyta o przepis 😄 Najlepiej smakuje jeszcze lekko ciepły, z chrupiącym chlebem i masłem.

  27. Iwonka
    18 maja 2026 / 13:50

    Moim hitem jest pasztet z kaczki i królika.Dodaję do niego suszone, wędzone śliwki.Kaczka daje soczystość, a królik lekkość.Przed pieczeniem dolewam kieliszek brandy.Dodaję też sporo świeżej gałki muszkatołowej.Pasztet piekę w kąpieli wodnej.Dzięki temu jest idealnie kremowy.Nie wysycha na brzegach podczas pieczenia.Zamiast chrzanu podaję do niego konfiturę.Robię ją z czerwonej cebuli i borówek.Dodaję ocet balsamiczny i świeży rozmaryn.Słodko-kwaśny smak idealnie przełamuje bogate mięso.Danie smakuje wtedy jak z restauracji.

  28. Sylwia Miezio
    18 maja 2026 / 14:23

    Mój popisowy pasztet drobiowo-wieprzowy robi furorę na każdym rodzinnym stole! Tajemnica tkwi w dwóch rzeczach: do masy mięsnej dodaję garść suszonych śliwek namoczonych w whisky oraz łyżeczkę wędzonej papryki. Śliwki podczas pieczenia karmelizują się i tworzą niesamowity, głęboki smak – słodko-dymny, który zaskakuje każdego, kto spróbuje po raz pierwszy. Podaję go na ciepło z chrzanem jabłkowym i domowym chlebem na zakwasie. Nieodmiennie znika ze stołu jako pierwsza! 🍷🖤

  29. 18 maja 2026 / 17:37

    Mój popisowy przepis to domowy pasztet z kurczaka i wątróbki z dodatkiem podsmażonej cebuli, marchewki i odrobiny majeranku. Wszystko miksuję na gładką masę i piekę w piekarniku, aż się lekko zarumieni.

    Nietypowy dodatek, który robi całą robotę, to suszone śliwki, które dodają lekko słodkiego smaku i świetnie przełamują wytrawny charakter pasztetu. Najlepiej smakuje na świeżym chlebie z ogórkiem kiszonym.

  30. Milena
    18 maja 2026 / 23:06

    Mój sprawdzony przepis na idealny, tradycyjny pasztet domowy opiera się na idealnych proporcjach i odpowiednim przygotowaniu mięsa. Kluczem do głębokiego smaku i idealnie kremowej konsystencji jest połączenie 500 g łopatki wieprzowej, 200 g boczku oraz 300 g wątróbki drobiowej lub wieprzowej. Mięso pieczeniowe gotuję do miękkości z liśćmi laurowymi i zielem angielskim, a wątróbkę dorzucam na ostatnie 15 minut, aby zachowała delikatność. Następnie wszystkie składniki wraz z dwiema zeszklonymi na maśle cebulami, czterema ząbkami czosnku oraz jedną bułką namoczoną wcześniej w mleku mielę trzykrotnie w maszynce na najmniejszych oczkach. Do tak przygotowanej, gładkiej masy dodaję dwa żółtka, obficie doprawiam solą, świeżo mielonym pieprzem, majerankiem oraz dużą ilością tartej gałki muszkatołowej, która nadaje całości charakterystyczny aromat. Sekretem puszystości mojego pasztetu jest ubicie białek na sztywną pianę i delikatne wmieszanie ich do mięsa tuż przed pieczeniem. Masę przekładam do keksówki i piekę w temperaturze 180 stopni Celsjusza przez około godzinę, aż wierzch pięknie się zrumieni. Pasztet po wystudzeniu doskonale się kroi, nie rozsypuje i zachwyca domowym, tradycyjnym smakiem.

  31. Majeczka
    19 maja 2026 / 17:15

    Mój popisowy pasztet to pasztet z pieczonej kaczki z dodatkiem suszonych moreli, prażonych pistacji i odrobiny skórki pomarańczowej. Najlepiej smakuje z chutneyem z mango i chili.

  32. kmk21
    20 maja 2026 / 8:37

    Mój popisowy pasztet to delikatny pasztet drobiowo-wieprzowy z dużą ilością świeżego tymianku, pieczonego czosnku i odrobiną wędzonych śliwek. Ale sekret, który zawsze zaskakuje gości? Dodatek karmelizowanej gruszki z odrobiną chili 🌶️🍐 — słodycz i lekka ostrość idealnie podkreślają smak mięsa.

    Najlepiej smakuje jeszcze lekko ciepły, z chrupiącą bagietką i domowym sosem żurawinowym. To właśnie takie smaki najbardziej kojarzą mi się z letnimi spotkaniami w ogrodzie ☀️

  33. Dorota
    20 maja 2026 / 11:10

    Mój popisowy przepis to Kremowy Pasztet z Kaczki i Wątróbki z Konfiturą z Czerwonej Cebuli i Espresso. To połączenie klasycznej francuskiej techniki z zaskakującym, wytrawno-słodkim akcentem. Goryczka kawy idealnie przełamuje słodycz cebuli i tłustość pasztetu, nadając mu głęboki smak.

  34. Adrianna
    20 maja 2026 / 22:26

    Moja specjalność to terrina, która lubi łamać zasady. Warstwy mięsa, pistacji, suszonych moreli i odrobiny gorzkiej czekolady. Najlepiej smakuje z musem z pieczonych jabłek i tymianku. Słodkie spotyka wytrawne, tradycja flirtuje z odwagą, a zwykły obiad nagle czuje się jak gwiazda kulinarnego show!

  35. Vani
    21 maja 2026 / 7:02

    Mój popisowy przepis to pieczony pasztet z soczewicy i pieczonej dyni z dodatkiem palonego masła. Głęboki, orzechowy smak podbijam domową pastą miso, świeżym rozmarynem oraz mieloną gałką muszkatołową. Całość podaję z nietypowym dodatkiem, jakim jest pikantne chutney z zielonych pomidorów i imbiru. Ta ostro-kwaśna nuta genialnie przełamuje kremową i słodkawą strukturę warzywnego dania. To nowoczesna kompozycja, która zaskakuje bogactwem smaków nawet zdeklarowanych mięsożerców.

  36. Kiss
    21 maja 2026 / 11:09

    Mój absolutny hit to pieczony pasztet drobiowo-wieprzowy z dodatkiem wątróbki. Kluczem do jego smaku jest podwójne mielenie mięsa i dodanie dużej ilości podsmażonej na maśle cebulki. Zamiast tradycyjnych śliwek czy żurawiny, podaję go z domową konfiturą z czerwonej cebuli i czarnej porzeczki. Ta lekko kwaśna i słodka nuta idealnie przełamuje tradycyjny, głęboki smak mięsa. Taki zestaw zawsze błyskawicznie znika ze stołu podczas rodzinnych imprez.

  37. Ania
    21 maja 2026 / 11:48

    Mój unikatowy przepis to wykwintny pasztet z kaczki z suszonymi borowikami i galaretką z ginu.
    Składniki na masę mięsną to dwa upieczone udka kaczki, 400 gramów boczku, 200 gramów wątróbki, cebula, dwa ząbki czosnku, trzy jajka, kajzerka namoczona w mleku oraz 40 gramów suszonych borowików.
    Do smaku dodaję sól, pieprz, pół łyżeczki mielonego jałowca oraz szczyptę gałki muszkatołowej.
    Boczek z cebulą i czosnkiem duszę na patelni, a pod koniec dorzucam wątróbkę na trzy minuty.
    Wszystkie mięsa, cebulę i odciśniętą kajzerkę mielę w maszynce trzykrotnie na drobnych oczkach.
    Do masy dorzucam posiekane borowiki, żółtka oraz przyprawy, a na koniec delikatnie mieszam z ubitą pianą z białek.
    Całość piekę w temperaturze 170 stopni przez 70 minut w kąpieli wodnej.
    Unikatowym zwieńczeniem jest galaretka, którą robię ze 150 mililitrów ginu, 100 mililitrów soku z różowych grejpfrutów i dwóch łyżeczek żelatyny.
    Rozpuszczoną w podgrzanym soku żelatynę mieszam z alkoholem, wylewam na zimny pasztet i wstawiam do lodówki.

  38. Ula
    21 maja 2026 / 14:38

    Mój unikatowy przepis to wykwintny pasztet z gęsiny przełamany słodko-cierpką nutą owocową. Bazą dania jest soczyste mięso z udek gęsi, podgardle wieprzowe oraz delikatna wątróbka cielęca. Mięso z gęsi i podgardle duszę do miękkości z zielem angielskim i liściem laurowym. Suszone wiśnie moczę przez godzinę w likierze Amaretto dla głębokiego aromatu. Wszystkie mięsa oraz podsmażoną cebulkę mielę trzykrotnie w maszynce na najmniejszych oczkach. Do gładkiej masy dodaję jajka, sól, pieprz, dużą szczyptę cynamonu oraz odsączone z alkoholu wiśnie. Całość dokładnie wyrabiam, przekładam do formy i piekę w piekarniku do zrumienienia. Po wystudzeniu wierzch dekoruję pozostałym z moczenia likierem wymieszanym z odrobiną żelatyny.

  39. Ismena Z.
    21 maja 2026 / 16:37

    Polecam przepis na delikatny pasztet drobiowy z leśnym, borówkowym akcentem. Do przygotowania masy używam mięsa z udek kurczaka, boczku oraz wątróbek drobiowych. Kurczaka i boczek gotuję w aromatycznym bulionie warzywnym, a wątróbkę krótko przesmażam z posiekaną szalotką. Ugotowane mięsa oraz wątróbkę mielę dwukrotnie na drobnych oczkach. Do zmielonej masy wbijam jajka, dodaję sól, świeżo mielony czarny pieprz oraz drobno posiekany świeży rozmaryn. Na sam koniec delikatnie wmieszam w masę całe, świeże borówki amerykańskie. Mięso przekładam do keksówki i pieczę w temperaturze stu siedemdziesięciu stopni przez około godzinę. Po upieczeniu i schłodzeniu owocowe kulki pięknie prezentują się na każdym przekrojonym plastrze.

  40. Alicja
    21 maja 2026 / 19:03

    Dla mnie najlepsza jest wegetariańska terrina z ciecierzycy o głębokim, korzennym smaku. Podstawą dania jest odsączona ciecierzyca z puszki oraz słodka, upieczona wcześniej marchewka. Cebulę kroję w kostkę i szklisto podsmażam na oleju z dodatkiem kuminu i wędzonej papryki. Ciecierzycę blenduję na gładką masę razem z marchewką, podsmażoną cebulą oraz jajkami. Do gęstej pasty dorzucam pokrojone w paseczki suszone figi oraz chrupiące, posiekane orzechy włoskie. Całość doprawiam do smaku solą, pieprzem oraz kilkoma ząbkami przeciśniętego przez praskę czosnku. Masę przekładam do formy wyłożonej papierem i piekę do momentu, aż wierzch ładnie się zezłoci. Ta terrina smakuje obłędnie podana na zimno z dodatkiem ostrej musztardy francuskiej.

  41. Kuba
    21 maja 2026 / 21:07

    🧁Mój popisowy przepis na pasztet to historia długa i bolesna – zaczynająca się od „zrobię coś prostego” i kończąca się zużyciem całego tygodniowego zapasu słoniny. Odkryłem, że domowy pasztet z ziołami prowansalskimi i białym winem smakuje tak dobrze, że można spróbować upiec go również w formach Marxam, które można wygrać.

  42. Ania
    21 maja 2026 / 23:21

    Moja autorska propozycja to wyrazisty pasztet z łopatki i boczku wieprzowego, skąpany w tropikalnych klimatach. Mięso duszę z trawą cytrynową i imbirem, a wątróbkę podsmażam z ostrą papryczką chili. Całość mielę kilkukrotnie na gładki krem razem z podsmażoną na maśle cebulką i jajkami. Prawdziwym odlotem jest dodanie do gotowej masy mnóstwa drobno pokrojonego, dojrzałego mango oraz świeżej kolendry. Doprawiam to sosem rybnym oraz odrobiną soku z limonki dla przełamania smaków. Pieczone w kąpieli wodnej danie zachwyca kremowością i genialnym kontrastem między ostrością a słodyczą fruitu.

  43. Michasia
    22 maja 2026 / 11:37

    Zamiast tradycyjnych przepisów, tym razem postaw na głęboki aromat korzennych przypraw i słodkich owoców. Bazą tego obłędnego smaku jest pieczone mięso z kaczki oraz delikatna wątróbka drobiowa. Zamiast bułki, do zagęszczenia masy używam twardych pierniczków bez lukru, które wcześniej namaczam w ciemnym rumie. Mięso mielę razem z cebulą, czosnkiem oraz nasączonymi piernikami, które nadają całości niesamowitą strukturę. Do gotowej bazy dorzucam garść kwaśnej, suszonej żurawiny, sporo cynamonu, kardamonu oraz goździków. Po upieczeniu pasztet pachnie w całym domu jak najlepsze świąteczne ciasto, a smakuje po prostu obłędnie 🙂

  44. Dziubeka
    22 maja 2026 / 16:06

    Ten przepis całkowicie redefiniuje pojęcie warzywnej przystawki i zachwyca swoim widowiskowym wyglądem. Podstawą dania są upieczone do miękkości, słodkie buraki, które blenduję na aksamitną, purpurową masę. Łączę je z wyrazistym, słonym kozim serem, jajkami oraz odrobiną mąki migdałowej dla uzyskania odpowiedniej gęstości. Charakteru dodaje świeży tymianek, ząbek czosnku, odrobina octu balsamicznego oraz świeże, całe maliny wrzucone do formy przed pieczeniem. Terrina po upieczeniu i mocnym schłodzeniu ma piękny, różowy kolor na przekroju i idealnie kremową konsystencję. To genialne połączenie ziemistego buraka, słonego sera i leśnej, kwaskowatej maliny.

  45. Agata
    24 maja 2026 / 12:30

    Mój popisowy pasztet to delikatny mus z kaczki i wątróbek z dodatkiem prawdziwego koniaku, który najlepiej smakuje podany na ciepłej chałce z plastrem karmelizowanej gruszki w occie balsamicznym. Słodycz owocu genialnie przełamuje głęboki, maślany smak mięsa, ale możesz też zaskoczyć wszystkich i podać go z galaretką z wytrawnego ginu i toniku. Taki orzeźwiający, lekko gorzki akcent całkowicie zmienia zasady gry na talerzu i natychmiast intryguje każdego przy stole 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Solve : *
23 + 7 =