Blog kulinarny Marty z wieloma świetnymi przepisami

Domowy paprykarz szczeciński

Od dziecka uwielbiałam paprykarz, jednak często spotykałam się z opinią, że jest to najgorsze, co może być, bo znajdują się w nim wszystkie przemielone odpady… Przepis na domowy paprykarz (znaleziony tutaj, lekko zmodyfikowany) jest bardzo trafiony, bo nie potrzebujemy zbyt wielu składników i do tego przygotowuje się go błyskawicznie! Do jego przyrządzenia wykorzystałam młynki Kamis z linii Specialite : sól morską ziołową oraz pieprz czarny. Kompozycja soli morskiej z mieszanką gorczycy, cebuli, papryki, cząbru, bazylii i pieprzu sprawdziła się idealnie. Do tej pory nie doceniałam przypraw w młynkach, bo „szybciej” wydawało mi się dodać przyprawę już sproszkowaną, ale aromat i smak jest nieporównywalny!.Według mnie paprykarz jest najlepszy następnego dnia, choć jego zaletą jest też fakt, że podobno jeśli wlejemy do słoiczka odrobinę oleju, możemy go przechowywać w lodówce do 2 tygodni.


Paprykarz szczeciński

Składniki:

  • ok. 250 g makreli wędzonej
  • 3/4 – 1 opakowania ryżu
  • 1 średnia cebula
  • 90 g koncentratu pomidorowego
  • szczypta cukru
  • sól morska ziołowa oraz czarny pieprz Kamis z linii Specialite
  • papryka słodka, chili
  • 1-2 łyżki oliwy do smażenia

Ryż ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu i ostudzić. Makrelę dokładnie obrać z ości i wymieszać z ryżem. Cebulę pokroić na drobną kostkę i zeszklić na oleju. Dodać do ryby z ryżem. Następnie dodać również koncentrat, przyprawami i cukier. Dokładnie wymieszać.

Smacznego : )

 

Domowy paprykarz szczeciński

 



Autor: Marta Pękalska

9 komentarzy

  1. Wow, to się nazywa wyższa szkoła jazdy!!!
    Lubię serię Specialite Kamisa, skusiłam się kiedyś na ich młynki po tym, jak o nich pisałaś i teraz już wiernie je kupuję:)

  2. Edytka

    Super, uwielbiam takie domowe przetwory. A robilaś keidys paste jajeczna?

  3. Marta

    Pasty jajecznej jeszcze nie robiłam, ale może spróbuję przed Wielkanocą :) A znasz jakiś sprawdzony przepis?

  4. mysia_kitka

    kurcze, zeby mi ktos w domu takie pyszne zarcie przygotowywal;P zazdroszcze mezowi!!!

  5. pr0myczek.blox.pl

    Ale mi narobiłas smaki na paprykarz!

  6. Mary_Lu

    Marta, on jest dużo lepszy niż ten sklepowy z mojego dzieciństwa, tak dawno nie jadłam paprykarza! Bo właśnie staram się świadomie odżywiać i czytałam co dodają producenci do paprykarzy. I teraz dzięki Tobie znowu wróciłam do smaku z dzieciństwa, ale lepszego smaku, jest pyszny!!

    1. Mam tak samo! paprykarz uwielbiam, ale zawsze słyszałam, że jest niezdrowy… a taka domowa wersja nie dość, że pyszna, to jeszcze wiemy co jemy :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


7 × 9 =

Top